Uwolnić Kara-Murzę. Ambasada USA w Moskwie stawia żądanie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 września 2023, 08:51
Ambasada USA w Moskwie zażądała uwolnienia rosyjskiego opozycjonisty Władimira Kara-Murzy skazanego na 25 lat więzienia; w apelu podkreślono, że opozycjonista kierował się postawą, iż mówienie prawdy rządzącym jest czynem patrioty, a nie "wroga państwa".

O apelu wystosowanym 7 września, w dzień urodzin opozycjonisty, poinformowało w czwartek wieczorem Radio Swoboda. Kara-Murza ukończył właśnie 42 lata i "po raz drugi obchodził urodziny w areszcie", tym razem w trakcie przewożenia do kolonii karnej - podkreśliła ambasada USA. "Tak jak setki innych odważnych Rosjan, zatrzymanych za to, że korzystali z fundamentalnych praw obywatelskich", Kara-Murza "stał się ofiarą polityki Kremla, który chce (...) pokazać, co stanie się z tymi, komu wystarczy odwagi, by zaprotestować wobec okrutnej wojny Rosji przeciw Ukrainie" - dodano.

Nawet adwokaci nie wiedzą, gdzie się znajduje

"Jak mówi Kara-Murza, mówić prawdę władzy to czyn patrioty, a nie 'wroga' państwa" - napisano w oświadczeniu. Ambasada USA podkreśliła, że Kara-Murza "nie powinien znajdować się w więzieniu", a za sprawą karną przeciwko niemu kryją się motywy polityczne. Skrytykowano "nasilającą się kampanię represji rządu rosyjskiego wobec osób, które chcą, by ich głos miał znaczenie w wyborze kierunku, w którym idzie kraj". Zażądano uwolnienia wszystkich więźniów politycznych w Rosji, których liczbę oszacowano na ponad 600.

Kara-Murza - dziennikarz, historyk i działacz opozycji - został w ostatnich dniach potajemnie wysłany do nieznanej jeszcze kolonii karnej. Nawet adwokaci nie wiedzą, gdzie się znajduje. Opozycjonista został w kwietniu skazany na 25 lat więzienia; władze zarzuciły mu "zdradę stanu". Po rozpoczęciu przez Rosję inwazji na Ukrainę Kara-Murza wraz z innymi opozycjonistami utworzył Antywojenny Komitet Rosji. Aktywiści wzywali społeczność międzynarodową do uznania władz na Kremlu, które wydały rozkaz ataku na Ukrainę, za "zbrodniarzy wojennych winnych złamania prawa międzynarodowego".

Kara-Murza, był współpracownikiem zamordowanego w 2015 roku byłego wicepremiera Rosji Borysa Niemcowa. Zaangażował się w nagłaśnianie za granicą naruszeń praw człowieka w Rosji; m.in. zabiegał o przyjęcie w USA tzw. ustawy Magnitskiego, dotyczącej sankcji wobec przedstawicieli Rosji. W 2015 i 2017 roku Kara-Murza przeżył dwie próby otrucia. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj