Rosyjska odpowiedź na ChatGPT. Czy Moskwa ma szanse w wyścigu z USA i Chinami?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 stycznia 2025, 12:49
sztuczna inteligencja AI ChatGPT
Rosyjska odpowiedź na ChatGPT. Czy Moskwa ma szanse w wyścigu z USA i Chinami?/shutterstock
W listopadzie 2023 roku w siedzibie Sbierbanku w Moskwie zaprezentowano nowy model AI – GigaChat MAX. Rosyjscy eksperci określili go jako przełomowe osiągnięcie, które ma umocnić pozycję Rosji w wyścigu sztucznej inteligencji. Czy Moskwa ma szanse w wyścigu AI z Chinami i USA? - zastanawia się The Moscow Times.

Wyniki rosyjskiego modelu językowego

Model uzyskał 80% wynik w matematycznym benchmarku MMLU, co stanowi znaczący postęp w porównaniu do wcześniejszych rosyjskich LLM. Jednak na tle światowych liderów osiągnięcie to nie wygląda imponująco – amerykańskie modele osiągnęły podobny wynik już rok wcześniej.

Rosja traci dystans do światowej czołówki

Choć GigaChat MAX stanowi krok naprzód dla Rosji, kraj wciąż pozostaje daleko za liderami AI, takimi jak USA i Chiny. W czasie, gdy rosyjscy specjaliści dopracowują podstawowe funkcje przetwarzania języka, konkurencja rozwija zaawansowane zdolności, takie jak rozumowanie łańcuchowe czy multimodalne systemy analizy danych. Co więcej, rosyjskie modele nadal nie radzą sobie dobrze nawet z językiem rosyjskim, podczas gdy amerykańskie modele dominują na wielu polach.

Jak GigaChat MAX wypada na tle konkurencji?

GigaChat MAX bazuje na 20 miliardach parametrów, co czyni go porównywalnym z ChatGPT-3.5, który został wydany prawie dwa lata temu. Model ten może zapamiętać 131 tys. tokenów w rozmowie, podczas gdy Google Gemini 1.5 obsługuje aż 2 miliony - pisze The Moscow Times.

Pomimo tych ograniczeń, Sbierbank unikał bezpośrednich porównań z najnowszymi modelami, zamiast tego zestawiając GigaChat MAX z otwartoźródłowymi modelami, takimi jak LLaMa od Meta czy Gemma od Google.

Chiny pomogą Rosji rozwijać AI?

Choć Rosja czerpie inspirację z chińskich osiągnięć w AI, współpraca na tym polu pozostaje ograniczona. Chińskie laboratoria nie wykazują dużego zainteresowania rynkiem rosyjskim, a modele takie jak Qwen od Alibaby w języku rosyjskim są praktycznie bezużyteczne. W efekcie Rosja pozostaje skazana na własne ograniczone zasoby oraz adaptację rozwiązań dostępnych publicznie.

Izolacja i sankcje hamują rozwój rosyjskiej AI

Główne problemy rosyjskiego sektora AI wynikają z izolacji międzynarodowej, która rozpoczęła się po aneksji Krymu w 2014 roku. Późniejsza inwazja na Ukrainę doprowadziła do exodusu specjalistów i nałożenia sankcji, które utrudniają dostęp do kluczowych technologii. W rankingu AI opracowanym przez Tortoise Media Rosja zajmuje dopiero 31. miejsce – tuż przed Estonią, która ma populację porównywalną z miastem Kazań.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj