Prezydent Serbii walczy o jedność kraju. Przestrzega Ukrainę przed uznaniem niepodległości Kosowa

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 sierpnia 2023, 08:46
 serbia, kosowo
Kosowo chce odłączyć się od Serbii/shutterstock
Jeśli Ukraina uzna niepodległość Kosowa, w ciągu jednego dnia straci całą swoją wiarygodność - powiedział we wtorek prezydent Serbii Aleksandar Vuczić.

"Jak po takiej decyzji Kijów mógłby twierdzić, że szanuje prawo międzynarodowe? Jestem przekonany, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nie wypuści tego atutu z rąk" - ocenił serbski prezydent.

Vuczić odniósł się do słów Ołeksandra Mereżka, przewodniczącego komitetu spraw zagranicznych ukraińskiego parlamentu, który przyznał, że w kraju toczą się dyskusje dotyczące ewentualnego uznania ogłoszonej przez Prisztinę w 2008 roku niepodległości.

Prezydent Serbii podkreślił jednocześnie, że dwa kraje niezmiennie łączą przyjazne stosunki.

Serbia utraciła panowanie nad swoją południową prowincją w 1999 roku po wojnie zakończonej interwencją NATO. Ukraina, podobnie jak m.in. pięć państw członkowskich UE, Rosja oraz Chiny, nadal uznaje Kosowo za część Serbii. 

jbw/ zm/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj