Były szef MSZ: Ukraina w relacjach z Polską ma trzy problemy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 sierpnia 2023, 21:59
Ukraina, Polska
Ukraina jawnie w ostatnich wystąpieniach gra na zmianę rządu w Polsce - uważa były szef MSZ Witold Waszczykowski./ShutterStock
Ukraina jawnie w ostatnich wystąpieniach gra na zmianę rządu w Polsce. Im się wydaje, że powrót PO do władzy spowoduje jeszcze bardziej bezinteresowne zachowanie wobec Kijowa oraz uległość wobec polityki niemieckiej - mówi w środowym wywiadzie dla Wprost.pl były szef MSZ Witold Waszczykowski.

"Naturalne ścieranie się interesów"

"Pewne elementy konkurencji (pomiędzy Polską i Ukrainą - PAP) muszą się pojawić, zwłaszcza, gdy Ukraina stanie się członkiem Unii Europejskiej. Mimo różnych mechanizmów współpracy, Unia to nie jest klub altruistów, a każdy realizuje w niej swoje interesy" - wyjaśnił w wywiadzie dla Wprost.pl Witold Waszczykowski.

Zwrócił uwagę, że "dopóki to nie nastąpi, Polska będzie patronować wysiłkom integracyjnym Kijowa, bo zależy nam na tym, aby nie sąsiadować ze strefą wojny, ale państwem przyjaznym i rozwijającym się". "Tym bardziej nie zależy nam, aby sąsiadować z Rosją, która chce okupować Ukrainę" - podkreślił. "Natomiast pewne nieporozumienia mogą się pojawiać w okresie dochodzenia do członkostwa. To naturalne ścieranie się sprzecznych priorytetów suwerennych państw" - ocenił były szef MSZ.

Ukraina w relacjach z Polską ma trzy problemy

Pytany o to, czy Kijów "wsparcie Polski traktuje w sposób instrumentalny i jednostronny", Waszczykowski powiedział: "Uważam, że poza wieloma innymi, Ukraina w relacjach z Polską ma trzy problemy". "Po pierwsze, nie rozumie, jak funkcjonuje Unia – mam tego liczne przykłady, gdy spotykam się z nimi w Brukseli czy Strasburgu. Nie potrafią dobrze czytać gier między instytucjami europejskimi – licznych płaszczyzn ścierania się ideologii" - wyjaśnił.

"Po drugie, Ukraina w europejskiej architekturze bezpieczeństwa postawiła wyraźnie na Niemcy" - mówił. "Uważają, że Berlin z poparciem amerykańskiej administracji demokratycznej będzie decydować o kształcie Unii i polityce bezpieczeństwa z pominięciem Warszawy" - powiedział były szef MSZ.

Zwrócił uwagę, że "po trzecie, Ukraina jawnie w ostatnich wystąpieniach gra na zmianę rządu w Polsce". "Im się wydaje, że powrót Platformy do władzy spowoduje jeszcze bardziej bezinteresowne zachowanie wobec Kijowa oraz uległość wobec polityki niemieckiej" - ocenił Waszczykowski.(PAP)

autor: Grzegorz Janikowski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj