Brygada Azow wróciła na front. Walczy pod Kreminną

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 sierpnia 2023, 14:29
Wołodymyr Zełenski z uwolnionymi obrońcami Azowstalu
Wołodymyr Zełenski z uwolnionymi obrońcami Azowstalu/Telegram
Legendarna brygada Azow, która wiosną 2022 roku wsławiła się bohaterską obroną zakładów metalurgicznych Azowstal w Mariupolu, powróciła do wypełniania zadań bojowych; żołnierze Azowa walczą w okolicach rezerwatu Serebriańskiego pod Kreminną w obwodzie ługańskim - oznajmił w czwartek przedstawiciel ukraińskiej Gwardii Narodowej płk Mykoła Urszałowicz.

Brygada Azow utrzymuje pozycje na froncie i zadaje przeciwnikowi znaczące straty. We wtorek jednostki artylerii Azowa zniszczyły rosyjski pododdział moździerzy i pojazd inżynieryjny - dodał Urszałowicz. Wypowiedź pułkownika przytoczył kanał na Telegramie Military Media Center, prowadzony przez ukraiński resort obrony (https://tinyurl.com/4swzcdcr).

Powrót z internowania

Wróciliśmy na Ukrainę po to, żeby ponownie udać się na front wojny z Rosją. To jest nasz główny cel - oświadczył 8 lipca dowódca Azowa Denys Prokopenko, jeden z pięciu ukraińskich oficerów uwolnionych tego dnia z internowania w Turcji. Wojskowi przybyli wówczas do ojczyzny wraz z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim, składającym w dniach 7-8 lipca wizytę w Stambule.

W maju 2022 roku obrońcy Mariupola w obwodzie donieckim, po niemal trzech miesiącach walk w oblężonym przyczółku na terenie zakładów Azowstal, trafili do rosyjskiej niewoli. 21 września w ramach wymiany jeńców z Rosją władzom ukraińskim udało się uwolnić 215 wojskowych, w tym dowódców obrony Mariupola i Azowstalu.

Zerwana umowa

Pięciu oficerów z Azowstalu – dowódcy ówczesnego pułku Azow Denys Prokopenko i Swiatosław Pałamar, dowódca 36. brygady piechoty morskiej Serhij Wołynski oraz Denys Szłeha i Ołeh Chomenko – trafiło do Turcji i miało tam pozostać do końca wojny. Była to część ustaleń z Rosją, w których ważną rolę miał odegrać turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan.

Po powrocie dowódców Azowa do ojczyzny Kreml oskarżył Ukrainę i Turcję o naruszenie zawartego porozumienia. 

szm/ tebe/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj