Zbrodnie popełniane przez Rosjan na jeńcach i cywilach na okupowanych obszarach Ukrainy nie są odstępstwem od normy ani wynikiem działań zdemoralizowanych żołnierzy. To systemowy element terroru oraz polityki zastraszania ludności cywilnej, w pełni akceptowany i wspierany przez dowódców. Tak wynika z opowieści osób, które przeżyły rosyjską okupację, i z raportów instytucji dokumentujących zbrodnie dla przyszłych trybunałów.
Ołena Łazariewa, elegancka pani po „50”, w 2014 r., gdy Rosjanie przynieśli na Donbas wojnę, pracowała jako anestezjolog w donieckiej klinice. Rozmawiamy w Kijowie niemal dokładnie 10 lat po tamtych wydarzeniach.
Ołena Łazariewa: Nie wyjechaliśmy z mężem, bo sądziliśmy, że to się wszystko szybko skończy. Zresztą dokąd wyjeżdżać? Tu jest twój dom, życie, twoja przeszłość. Miałabym to porzucić, bo jakiś chłopiec w mundurze przyszedł i powiedział, że to jest teraz jego ziemia? Aresztowali nas z mężem w październiku 2014 r., oskarżając o szpiegostwo. Takie było sformułowanie: szpiegostwo na rzecz zagranicznego państwa Ukraina. Ale jaka to zagranica? Jestem obywatelką Ukrainy, Donieck to ukraińskie miasto. Złapali mnie, kiedy wracałam z nieokupowanej części Ukrainy, dokąd pojechałam w swoich sprawach. Męża zatrzymali tego samego dnia w naszym mieszkaniu, ale wtedy o tym nie wiedziałam. Złapali mnie, przesłuchali, zaczęli torturować i grozić.
CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ
Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.
