Ukraińscy żołnierze podziwiają Koreańczyków. „Przy nich wagnerowcy są jak dzieci”

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 stycznia 2025, 10:59
To nie Władimir Putin poprosił o północnokoreańskich żołnierzy
Ukraińscy żołnierze podziwiają Koreańczyków. „Przy nich wagnerowcy są jak dzieci”/Shutterstock
Ukraińscy walczący na froncie są pod wrażeniem Koreańczyków z Północy i opisują ich jako wysoce wykwalifikowanych, nieustraszonych i zmotywowanych. To zupełnie odmienny obraz od tego, który ukazywał bojowników Kima jako „mięso armatnie” i osoby, które szybko będą szukały okazji do dezercji.

Świetne wyszkolenie żołnierzy z Korei Płn.

„Wysadzają się w powietrze, gdy tylko widzą, że ktoś ich schwytał” – powiedział portalowi Politico rzecznik ukraińskiej armii podpułkownik Jarosław Czepurnyj. Z relacji ukraińskich żołnierzy wynika, że Są również zdyscyplinowani i posiadają wszystko, co powinien mieć dobry żołnierz piechoty.

Z relacji jednego z ukraińskich żołnierzy wynika, że Koreańczycy są wyjątkowo skuteczni w zestrzeliwaniu dronów. Mają wykazywać także niezwykłą psychiczną odporność. Na przykład podczas zwracania na siebie uwagi maszyn, co pomaga w ich nakierowywaniu i zestrzeliwaniu.

Jeden z ukraińskich dowódców powiedział, że

Wymiana koreańskich żołnierzy?

walczących po stronie Rosji w obwodzie kurskim i skierowali ich na badania medyczne do Kijowa. Trwają ich przesłuchania – pisze Politico. Nie mówią po angielsku czy rosyjsku, więc w komunikacji z nimi muszą pomagać służby wywiadowcze Korei Południowej.

- Jeden z żołnierzy chce pozostać na Ukrainie, ale drugi woli wrócić do ojczyzny – poinformował prezydent Zełenski. Ukraina otwarta jest na wymianę jeńców z Rosją, jeżeli Kim Dzong Un będzie pośredniczył w rozmowach.

Rola Koreańczyków w obwodzie kurskim

Szacuje się, że pod koniec października 2024 roku. Zdecydowana większość z nich została skierowana do rosyjskiego obwodu kurskiego w celu wypchnięcia z niego ukraińskich sił. Ukraina straciła od tamtego czasu około połowę terytorium wroga o powierzchni 1250 kilometra kwadratowego, które udało się im początkowo zdobyć. Może to sugerować, że Koreańczycy stanowią jednak znacznie większe wsparcie dla Rosjan na froncie, niż sugerowały to analizy zachodnich ekspertów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Politico
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj