Gwałtowne protesty w Rzymie. Przeciwnicy restrykcji starci się z policją

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 października 2020, 08:27
W Rzymie doszło we wtorek wieczorem do gwałtownych protestów przeciwników restrykcji, wprowadzonych przez włoski rząd w ramach walki z epidemią koronawirusa. Policja zatrzymała najbardziej agresywnych uczestników zajść.

Miejscem największych zamieszek był centralny Piazza del Popolo, gdzie manifestanci rzucali w stronę policjantów petardami i świecami dymnymi. Funkcjonariusze użyli hydrantów, by rozpędzić tłum demonstrantów.

Do starć doszło też w innych punktach Wiecznego Miasta.

Policja poinformowała, że wśród protestujących byli także liderzy i zwolennicy neofaszystowskiego ugrupowania Forza Nuova.

To kolejny dzień protestów w stolicy Włoch. Po poniedziałkowych zatrzymano czterech ich uczestników.

Minister spraw wewnętrznych Luciana Lamorgese, odnosząc się do gwałtownych demonstracji, organizowanych też w innych miastach, oświadczyła w telewizji RAI, że prawo do manifestowania musi być zagwarantowane w demokratycznym państwie.

"Ale w tym momencie ciężkiej pandemii przenikają tam frakcje ekstremistów" - oznajmiła szefowa MSW.

Z Rzymu Sylwia Wysocka(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj