Koronawirus w Europie: Francja pierwszym krajem unijnym z ponad 2 mln zakażeń

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 listopada 2020, 21:33
Koronawirus. Francja
<p>Koronawirus. Francja</p>/ShutterStock
Liczba potwierdzonych infekcji koronawirusem we Francji przekroczyła 2 mln - poinformowało we wtorek tamtejsze ministerstwo zdrowia. We Francji stwierdzono więc najwięcej zakażeń w Europie. Na świecie więcej infekcji odnotowano tylko w USA, Indiach i Brazylii.

W ciągu ostatniej doby na Covid-19 we francuskich szpitalach zmarło 437 pacjentów. Według władz medycznych wzrostowy trend epidemii zaczyna się jednak odwracać.

"Nasze wysiłki zaczynają przynosić owoce" - powiedział na konferencji prasowej dyrektor generalny we francuskim resorcie zdrowia dr Jerome Salomon zaznaczając, że w ciągu ostatnich dni spadła liczba nowo diagnozowanych infekcji, ale siła epidemii jest wciąż bardzo duża. Lekarz przedstawił tę pozytywną tendencję jako efekt przestrzegania ograniczeń i jeszcze raz podkreślił konieczność stosowania się do restrykcji sanitarnych.

Salomon przekazał, że bardzo wysoka pozostaje liczba hospitalizowanych pacjentów z Covid-19, która wynosi 33,5 tys., 4 854 z nich jest leczonych na oddziałach intensywnej terapii. Jak zauważa agencja AFP, obecnie w szpitalach przebywa więcej chorych z koronawirusem, niż podczas wiosennego szczytu epidemii, chociaż wtedy więcej z nich leżało na oddziałach intensywnej terapii.

Od połowy lutego, gdy w Paryżu na Covid-19 zmarł będący pierwszą ofiarą pandemii w Europie chiński turysta, we Francji z powodu koronawirusa zmarły 46 273 osoby. Wykryto też 2 036 755 infekcji, z czego 45 552 w ciągu ostatniej doby. Bariera 1 mln zakażeń została przekroczona 23 października.

Francja jest jednym z najbardziej dotkniętych pandemią państw. Pod względem liczby zakażeń zajmuje czwarte miejsce na świecie, pod względem liczby zgonów - siódme - przypomina agencja Reutera.

Wcześniej we wtorek w podobnym do Salomona tonie wypowiadał się minister zdrowia Olivier Veran, który ocenił, że Francja odzyskuje kontrolę nad epidemią, ale jest jeszcze za wcześnie na ogłaszanie zwycięstwa. Mimo pozytywnego trendu i spadku średniej dziennej liczby infekcji Veran przestrzegł, że jest za wcześnie na luzowanie związanych z epidemią ograniczeń, które we Francji mają obowiązywać co najmniej do początku grudnia.

Podczas swojej konferencji Salomon zwrócił uwagę, że pogarsza się również stan zdrowia psychicznego Francuzów, od końca września do początku listopada podwoiła się liczba osób dotkniętych depresją.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj