Politico: Polska i kraje bałtyckie upokorzyły Niemcy i Francję. UE zajęła twarde stanowisko wobec Rosji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 czerwca 2021, 11:38
Europa
<p>Europa</p>/ShutterStock
Twarde stanowisko UE wobec Rosji zawarte w konkluzjach posiedzenia Rady Europejskiej, to efekt działania Polski i krajów bałtyckich, które upokorzyły Niemcy i Francję - komentuje w piątek spotkanie unijnych przywódców w Brukseli portal Politico.

"Przywódcy UE w piątek nad ranem przyjęli twarde stanowisko wobec Rosji – ale dopiero po tym, jak Polska i kraje bałtyckie zajęły własne twarde stanowisko wobec Niemiec i Francji oraz storpedowały propozycję największych mocarstw Wspólnoty, by dążyć do zorganizowania szczytu z prezydentem Władimirem Putinem" - pisze Politico.

"27 szefów państw i rządów przyjęło twarde konkluzje w sprawie Rosji około 2.00 nad ranem po przedłużającej się i czasami emocjonalnej debacie. Ostateczny wynik był wyjątkowo poniżający, jeśli nie całkowicie upokarzający dla kanclerz Niemiec Angeli Merkel i prezydenta Francji Emmanuela Macrona, którzy zwykle mają najwięcej do powiedzenia w dyskusjach Rady Europejskiej" - zaznacza portal specjalizujący się w polityce unijnej.

Politico zauważa, że zamiast zaaprobować proponowany przez Niemcy i Francję pomysł "spotkania wysokiego szczebla" z prezydentem Rosji Putinem, Rada Europejska przypomniała warunki, od których spełnienia przez Kreml zależy zmiana we wzajemnych relacjach.

"Rada Europejska oczekuje, że przywódcy Rosji wykażą bardziej konstruktywne zaangażowanie i zobowiązanie polityczne oraz zaprzestaną działań skierowanych przeciwko UE i jej państwom członkowskim, a także przeciwko państwom trzecim. RE wzywa Rosję, aby w pełni wzięła na siebie swoją część odpowiedzialności za zapewnienie pełnego wdrożenia porozumień mińskich, co stanowi podstawowy warunek jakiejkolwiek istotnej zmiany w stanowisku UE" - czytamy w konkluzjach szczytu.

"UE i jej państwa członkowskie muszą w zdecydowany i skoordynowany sposób reagować na każdy przypadek dalszych wrogich, nielegalnych i destrukcyjnych działań Rosji, w pełni wykorzystując wszelkie instrumenty, którymi dysponuje UE, i zapewniając koordynację działań z partnerami" - dodali unijni przywódcy.

Z Brukseli Artur Ciechanowicz (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj