Hiszpański generał ostrzega: Otwarta konfrontacja z Rosją doprowadziłaby do wzajemnego zniszczenia

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 marca 2022, 08:44
Skutki rosyjskiego ostrzału w Charkowie
<p>Skutki rosyjskiego ostrzału w Charkowie</p>/PAP/EPA
Były szef sztabu obrony (JEMAD) generał Fernando Alejandre Martinez w niedzielnym wywiadzie dla „20minuto.es” powiedział, że - według niego - Putin jest całkowicie świadomy, że nie może użyć broni nuklearnej, gdyż doprowadziłoby to do wzajemnego zniszczenia.

Zdaniem wojskowego, wysyłanie broni dla Ukrainy tylko przedłuży jej opór, ale pozwoli przystąpić do negocjacji z Rosją na lepszych warunkach.

Martinez nie sądzi, aby Rosja zamierzała podbić Ukrainę, gdyż rozpoczynając inwazję nie wykorzystała wystarczających sił do jej przeprowadzenia. „Rosja od początku niszczyła ukraińską obronę przeciwlotniczą, aby poruszać się bez przeszkód: widzieliśmy 60-kilometrowy konwój, którego nie można zaatakować, bo prawie nie latają ukraińskie samoloty”- stwierdził.

„W niektórych mediach przedstawia się wojsko rosyjskie jako bandę źle dowodzonych ignorantów, ale ja mam co do tego wątpliwości” - dodał.

Według wojskowego, społeczność międzynarodowa zareagowała za późno dla zapobieżenia konfliktu. „Gdyby w 2014 r. Ukraińscy zostali wzmocnieni, to prawdopodobnie nie rozmawialibyśmy o tej wojnie” - powiedział.

Odnośnie rosyjskich bombardowań blisko granicy z Polską podkreślił, że „jeżeli jakiś pocisk spadnie na terytorium sojusznika, to kraj, który był obiektem ataku może zażądać wykonania art. 5 Traktatu NATO, który zobowiązuje wszystkie kraje sojusznicze do odpowiedzi”.

„Putin jest tego świadomy i nie może popełnić takiego błędu”- powiedział. „Gdybyśmy weszli w otwartą konfrontację z Rosją, znaleźlibyśmy się na skraju wzajemnego zniszczenia, czyli wojny nuklearnej. Taka sytuacja byłaby holokaustem, czymś nie do pomyślenia dla większości ludzi takich jak my, którzy wyobrażają sobie świat żyjący w pokoju” - stwierdził.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj