Premier Włoch: Nasze uzależnienie od gazu z Rosji spadło z 40 do 25 proc.

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 czerwca 2022, 17:35
Mario Draghi
<p>Mario Draghi</p>/Shutterstock
Włochy znacznie zmniejszyły od zeszłego roku swoje uzależnienie od dostaw rosyjskiego gazu - poinformował w piątek po szczycie UE premier Mario Draghi. Na konferencji prasowej w Brukseli szef włoskiego rządu przekazał, że o ile w 2021 roku jego kraj 40 procent gazu importował z Rosji, teraz jest to 25 proc.

"Włochy, jeśli chodzi o magazynowanie gazu radzą sobie bardzo dobrze, a uzależnienie od rosyjskiego gazu, które w zeszłym roku było na poziomie 40 procent, wynosi dziś 25 procent" - oświadczył Draghi.

Dodał następnie: "Kroki, które wprowadziliśmy, zaczynają przynosić rezultaty". Zapewnił, że działania te, w tym znalezienie innych dostawców gazu, zapobiegną kryzysowi zimą we Włoszech.

Jednocześnie odnosząc się do kwestii gazu i energii Draghi przyznał, że w Unii "jest duża świadomość powagi sytuacji". Podkreślił, że na szczycie dużo mówiono o "koordynacji i solidarności". Wyraził przekonanie, że konieczna jest kontrola cen gazu.

"Obiekcje wobec wyznaczenia pułapu cen wynikają ze strachu, że w odpowiedzi Rosja obetnie dostawy. Ale do Niemiec już dociera połowa dostaw. Putin pobiera tyle samo pieniędzy, a UE ma olbrzymie trudności" - stwierdził włoski premier.

Jego zdaniem niezbędne są natychmiastowe działania w UE w związku z rosnącą inflacją z powodu cen energii. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj