Niemiecka pomoc narusza zasady UE?

Reklama

“Niemcy ogłosiły absolutnie gigantyczny plan o wartości 200 mld euro” – skomentował europejski komisarz ds. rynku wewnętrznego Thierry Breton w czwartkowym wywiadzie dla telewizji BFM. „Musimy sprawdzić, czy jest to zgodne z zasadami pomocy publicznej” – dodał.

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz ogłosił w ubiegłym tygodniu, że jego rząd rozłoży nad gospodarką „wielki parasol ochronny” w formie pakietu pomocowego o wartości 200 mld euro. Plan ten wzbudził obawy o to, czy sąsiedzi Niemiec oraz inne kraje o mniejszych możliwościach fiskalnych, nie będą przez to dyskryminowane i nie wytworzą się jeszcze większe podziały w UE.

Wszyscy muszą pożyczać

Europejskie kraje powinny być ostrożne ze stosowaniem miliardowego wsparcia, ponieważ może ono zakłócić zasady działania wspólnego rynku. Państwa powinny zachować równe prawa – ostrzegł Thierry Breton.

Komisarz dodał przy tym, że wszystkie państwa muszą pożyczać pieniądze, aby pomóc przemysłowi – szczególnie w branżach energochłonnych, ale system działa dobrze tylko wtedy, gdy wszędzie panują te same zasady.

“Każdy musi pożyczać. Niemcy, Francja, Włochy, każdy. To bardzo ważne, aby wszystkie państwa miały taki sam dostęp do długu” – podkreślił Breton.

Komisarz Breton przyznał, że Komisja Europejska została uprzedzona, że Niemcy pracują nad planem pomocowym, ale Berlin nie określił wartości tego planu.

Zapytany o to, czy był zaskoczony wartością pomocy, odparł, że „kwota ta jest bardzo znacząca”.

Spór Francji i Niemiec co do formy pomocy

Kwestia tego, w jaki sposób państwa mogą chronić swoje gospodarki, w coraz większym stopniu jest przedmiotem sporu pomiędzy Francją a Niemcami – donosi anonimowy urzędnik UE. Francuzi mieli być bardzo zirytowani tym, że Berlin nie uprzedził Paryża o niemieckich planach pomocowych o wartości 200 mld euro.

Kanclerz Olaf Scholz i prezydent Francji Emmanuel Macron mają się spotkać w czasie czwartkowego szczytu UE w Pradze.