Parlament Europejski poparł propozycje dotyczące praw wyborczych tzw. mobilnych obywateli Unii

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 lutego 2023, 19:17
Unia Europejska, flagi
Parlament Europejski poparł propozycje dotyczące praw wyborczych tzw. mobilnych obywateli Unii/Shutterstock
Parlament Europejski poparł we wtorek propozycje, które w założeniu ułatwią tzw. mobilnym obywatelom UE udział w wyborach samorządowych i europejskich. Jedna z proponowanych zmian przewiduje, że państwa nie mogłyby zastrzegać niektórych funkcji, np. burmistrza, tylko dla swoich obywateli.

PE podczas sesji plenarnej w Strasburgu poparł sprawozdania dotyczące proponowanych przez Komisję Europejską zmian w zakresie praw wyborczych tzw. mobilnych obywateli UE - osób, które mieszkają w innym państwie członkowskim niż to, którego są obywatelami.

Europoseł PiS krytycznie o niektórych rozwiązaniach

Propozycje w założeniu ułatwią tzw. mobilnym obywatelom UE udział w wyborach samorządowych i w wyborach do PE. Usprawniony zostanie m.in. proces ich rejestracji jako wyborców lub kandydatów w danym państwie. Wyznaczane będą specjalne organy do informowania ich o zasadach takiej rejestracji. Przewidziany jest też szereg ułatwień dla osób z niepełnosprawnościami.

Jednym ze sprawozdawców był europoseł EKR Joachim Brudziński (PiS), jednak ani on, ani większość polityków z tego ugrupowania nie poparło końcowych sprawozdań.

Podczas debaty Brudziński podkreślił, że nieakceptowalnym elementem, który się w nich znalazł, jest obowiązek tłumaczenia większości informacji dotyczących wyborów. W jego ocenie będzie to "znaczne obciążenie administracyjne i finansowe dla gmin".

Europoseł PiS krytycznie wypowiedział się też o postulowanym usunięciu odstępstwa, na mocy którego dziś państwa członkowskie, w tym Polska, zastrzegają niektóre funkcje dla swoich obywateli.

Propozycje uczynią wybory "bardziej europejskimi"

"Państwa, takie jak Austria, Belgia, Czechy, Estonia, Francja, Grecja, Włochy, Holandia, Polska czy Słowenia musiałyby wprowadzić istotne zmiany w przepisach, aby dać wszystkim możliwość piastowania na ich terytorium niektórych tradycyjnych urzędów, na przykład burmistrza" - powiedział Brudziński.

Drugi ze sprawozdawców niemiecki europoseł Damian Boeselager z Zielonych ocenił z kolei, że przyjęte przez PE propozycje uczynią wybory "bardziej europejskimi". "Państwa UE powinny iść za naszym przykładem i sprawić, aby nasze wybory były bardziej dostępne i innowacyjne. Powinny to zrobić jeszcze przed latem" - powiedział.

Zmiany w przepisach dotyczących praw wyborczych tzw. mobilnych obywateli UE muszą zostać jednomyślnie zaakceptowane przez Radę UE.

Według danych PE około 11 mln Europejczyków ma prawa wyborcze w innym państwie, niż to, którego są obywatelami. Odsetek takich osób różni się w zależności od kraju. W 2020 roku w Luksemburgu było to nawet 40 procent uprawnionych do głosowania. Najmniej jest ich w Polsce, to jedynie 0,09 proc.

Ze Strasburga Agnieszka Ziemska 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj