Finowie chcą uczyć się od Polaków, jak strzec granicy? To może być karkołomne

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 listopada 2023, 07:29
[aktualizacja 23 listopada 2023, 07:32]
Stacja graniczna Vartius w północnej Finlandii
Finowie zamknęli cztery przejścia graniczne z Rosją, nie wiadomo, czy .zablokują kolejne. Głosy z Polski: walka z kryzysem będzie długa, kluczowa będzie bariera elektroniczna./EPA/PAP
Finowie zamknęli cztery przejścia graniczne z Rosją, nie wiadomo, czy .zablokują kolejne. Głosy z Polski: walka z kryzysem będzie długa, kluczowa będzie bariera elektroniczna.

1340 km. Tyle mierzy lądowa granica między najmłodszym stażem członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego, Finlandią, a Rosją. W ubiegłym tygodniu z powodu dużej liczby migrantów z takich krajów jak Jemen, Irak czy Syria Finowie zdecydowali się na zamknięcie dla ruchu czterech przejść granicznych i ograniczenie liczby przejść, w których można składać podania o azyl, do dwóch z nich. Choć na mniejszą skalę, to na granicy fińsko-rosyjskiej widać analogie z kryzysem na granicy polsko-białoruskiej. Także tutaj władze rosyjskie mniej lub bardziej pośrednio wspomagają migrantów z krajów Bliskiego Wschodu w próbach dostania się do UE. To m.in. o tym w tym tygodniu rozmawiali w Warszawie prezydent Finlandii Sauli Niinistö z prezydentem Andrzejem Dudą i marszałkiem Sejmu Szymonem Hołownią.

 

Cały tekst przeczytasz w dzisiejszym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej i na e-DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj