Norwedzy ustawiali ceny łososia? KE prowadzi śledztwo

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 stycznia 2024, 20:54
[aktualizacja 25 stycznia 2024, 21:02]
Komisja Europejska poinformowała producentów łososia z Norwegii - Cermaq, Grieg Seafood, Bremnes, Leroy, Mowi i SalMar, o swojej wstępnej opinii, zgodnie z którą naruszyli oni przepisy antymonopolowe Unii Europejskiej, tworząc zmowę rynkową w sprawie sprzedaży norweskiego łososia w UE.

Komisja uważa, że w latach 2011–2019 sześciu producentów łososia wymieniło poufne informacje handlowe dotyczące cen sprzedaży, wielkości sprzedaży, wielkości produkcji i mocy produkcyjnych, a także innych czynników ustalania cen.

Norwegia potentatem

Na Norwegię przypada ponad połowa światowej produkcji hodowlanego łososia atlantyckiego, a UE jest jej głównym importerem. Zarzucane zachowanie dotyczy sprzedaży świeżego, całego i patroszonego łososia atlantyckiego hodowanego w Norwegii. Śledztwo KE nie dotyczy mrożonego hodowlanego łososia atlantyckiego ani produktów przetworzonych, takich jak filety z łososia, schaby czy łosoś wędzony.

Jeżeli wstępne stanowisko Komisji potwierdziłoby się, zachowanie to naruszałoby art. 101 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, który zakazuje karteli i innych ograniczających praktyk biznesowych.

Kary mogą być surowe

Jeżeli Komisja po skorzystaniu przez strony z prawa do obrony uzna, że istnieją wystarczające dowody na naruszenie, może wydać decyzję zakazującą takiego postępowania i nakładającą karę pieniężną w wysokości do 10 proc. rocznego światowego obrotu przedsiębiorstwa.

Komisja nie ma prawnego terminu na zakończenie dochodzeń antymonopolowych w sprawie zachowań antykonkurencyjnych. Czas trwania dochodzenia antymonopolowego zależy od szeregu czynników, w tym od złożoności sprawy, zakresu współpracy danych przedsiębiorstw z Komisją oraz korzystania z prawa do obrony.

Komisja przeprowadziła szereg poważnych dochodzeń w sprawie karteli w sektorze rolno-spożywczym. Nałożyła już kary na dostawców bananów, owoców egzotycznych, grzybów w puszkach i warzyw w puszkach.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj