Forsal logo

Ostre słowa Tuska ws. emisji CO2. "Długo myślałem, czy to powiedzieć tak wprost"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 listopada 2024, 10:10
Donald Tusk
Ostre słowa Tuska ws. emisji CO2. "Długo myślałem, czy to powiedzieć tak wprost"/PAP
Niektóre założenia dotyczące ograniczenia emisji CO2 "rozbrajają europejską gospodarkę", ocenił premier Donald Tusk. Podkreślił, że podobne myślenie było prezentowane przez unijnych liderów na zakończonym w weekend szczycie w Budapeszcie.

Konkurencyjność Europy osłabiają przepisy ws. CO2

"Nie dość, że Europa ma średnio energię droższą 2,5 razy - mniej więcej - niż Stany Zjednoczone, to my jesteśmy niestety w czołówce cen energii. Wszyscy bez wyjątku mówili [podczas Szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej w Budapeszcie]: jak my możemy w ogóle gadać o konkurencyjności europejskiej, w tym polskiej gospodarki, jeśli będziemy mieli najdroższą energię w świecie, że to jest po prostu nierealizowalne" - powiedział Tusk podczas konferencji prasowej.

"Długo myślałem, czy to powiedzieć tak wprost, ale powiem to wprost. Niektóre założenia dotyczące emisji CO2 - one rozbrajają europejską gospodarkę. Nawet w takich, wydawałoby się, oczywistych kwestiach, jak energetyka wodorowa" - dodał premier.

Wyjaśnił, że chodzi m.in. o to, że plany unijne "każą nam myśleć w perspektywie o wodorze tylko tzw. zielonym, czyli tym wytwarzanym zupełnie zeroemisyjnie i nie brać pod uwagę energetyki wodorowej z udziałem innych kolorów wodoru". Wskazał, że chodzi o mniej idealnie czysty wodór, a i tak bardzo czysty w porównaniu do tradycyjnych źródeł energii.

Potrzeba taniej energii dla Europy

"Już przy tym stole w Budapeszcie już właściwie wszyscy zaczęli mówić takim głosem, powiedziałbym, bardziej racjonalnym. Chcemy mieć tanią energię, chcemy konkurować z resztą świata. Chcemy mieć naprawdę konkurencyjną gospodarkę. Chcemy, żeby ludzie się czuli bezpiecznie także w Polsce, jeśli chodzi o ceny energii - to musimy budować taki system, który daje nam szansę na konkurencję, choćby ze Stanami Zjednoczonymi" - podsumował premier.

(ISBnews)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMisja na Księżyc i nowy Starlink. Korea Południowa przyspiesza, a świat jest zaskoczony »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj