Technologia Huawei mogłaby zostać przez Pekin wykorzystana jako "koń trojański", by podważyć bezpieczeństwo narodowe Kanady - powiedział O'Brien w sobotę, cytowany przez agencję The Canadian Press.

"(...) Będą znali każdy wpis w historii medycznej, wszystkie dane bankowe, każdy post na mediach społecznościowych - będą wiedzieli wszystko o każdym Kanadyjczyku - stwierdził. - Przy tym, co robią Chińczycy, to co robi Facebook i Google wygląda jak dziecinne igraszki, jeśli chodzi o zbieranie informacji o ludziach".

Jak dodał, dane o obywatelach kanadyjskich pozyskane z sieci 5G mogłyby zostać przez Chiny użyte w celu wysyłania im spersonalizowanych wiadomości tekstowych, by wpłynąć na ich decyzje wyborcze.

Reklama

>>> Czytaj też: Sztuczna inteligencja będzie największą szansą Chin na prześcignięcie USA. Stoimy na krawędzi nowej ery

Dopuszczenie do takiej sytuacji mogłoby mieć wpływ na uczestnictwo Kanady w sojuszu Pięciorga Oczu - ostrzegł doradca prezydenta Trumpa.

Kanada ma bardzo napięte relacje z Chinami odkąd w grudniu 2018 r. na wniosek USA aresztowano w Vancouver dyrektor finansową Huawei Meng Wanzhou. Niedługo potem w Chinach zatrzymano pod zarzutem szpiegostwa dwóch obywateli Kanady, Michaela Spavora i Michaela Kovriga. Chiny wstrzymały też import kanadyjskiego rzepaku i mięsa. Ten ostatni został wznowiony na początku listopada.

Jednocześnie Ottawa znajduje się pod presją ze strony Waszyngtonu, by zakazać Huawei udziału w budowie infrastruktury 5G. Decyzja, która miała zapaść w tym roku, została przez rząd premiera Justina Trudeau przełożona na okres po październikowych wyborach, ale z nieoficjalnych informacji prasowych wynika, że nie należy się jej spodziewać w bieżącym roku.

Jak na początku miesiąca napisał dziennik "The Globe and Mail", badające temat dwie kanadyjskie agencje wywiadowcze nie zgadzają się co do zagrożenia związanego z Huawei. Według cytowanej przez gazetę osoby zbliżonej do sprawy, wywiad kanadyjski (Canadian Security Intelligence Service) chce zakazu, z kolei agencja specjalizująca się w bezpieczeństwie elektronicznym (Communications Security Establishment) uważa, że odpowiednia kontrola wystarczy, by zniwelować potencjalne ryzyko.

Odbywające się w tym roku po raz 11. doroczne forum w Halifax, stolicy kanadyjskiej prowincji Nowa Szkocja, zgromadziło ok. 300 uczestników z 70 krajów. W sobotę w ramach forum przyznano społeczeństwu Hongkongu nagrodę im. Johna McCaina (John McCain Prize for Leadership in Public Service), w uznaniu walki o prawa obywatelskie i reformy demokratyczne.

Polskę reprezentuje szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego generał broni Rajmund Andrzejczak, który w sobotę wziął udział w panelu na temat uczestnictwa w sojuszach i ich znaczenia dla bezpieczeństwa. Wśród uczestników jest też dyrektor Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (PISM) Sławomir Dębski, stały przedstawiciel RP przy Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) Jakub Wiśniewski oraz prezes Instytutu Kościuszki Izabela Albrycht.

>>> Czytaj też: Co trzeszczy w NATO? "Amerykanie też nas krytykują, choć nie robią tego publicznie" [WYWIAD]