Według raportu HUR, rosyjskie stacje mają wspierać drony typu Shahed, umożliwiając ataki w pobliżu północnych i zachodnich granic Ukrainy, a także naruszanie przestrzeni powietrznej krajów NATO. Rosja wykorzystuje je do precyzyjnego kierowania uderzeniami na cele wojskowe, zwiększając skuteczność swoich działań na linii frontu.

Rosja rozbudowuje stacje dronów na Białorusi. Ukraina alarmuje NATO

Zełenski wskazał, że Rosjanie korzystają z białoruskiej infrastruktury cywilnej, w tym wież telekomunikacyjnych, aby zapewnić stabilny sygnał dla dronów. Pierwsze informacje o wykorzystaniu Białorusi do zarządzania dronami typu Shahed pojawiły się pod koniec stycznia, jednak nie zawierały szczegółów.

W lutym międzynarodowa społeczność wywiadowcza InformNapalm wraz z centrum cybernetycznym Fenix uzyskała dostęp do rosyjskich systemów monitorowania dronów, co pozwoliło dokładnie ustalić, w jaki sposób Kreml wykorzystuje infrastrukturę Białorusi do ataków na Ukrainę.

Drony Shahed nad granicami NATO. Ukraina ujawnia nowe testy Rosji

Analizy danych przechwyconych we wrześniu 2025 roku wykazały, że Rosja aktywnie używała cywilnych wież komórkowych na terytorium Białorusi do układania tras lotu swoich dronów. Drony były w stanie trafiać w cele przy północnej i zachodniej granicy Ukrainy, a niektóre nawet wlatywały na terytorium państw NATO.

W tym samym czasie analitycy przekazali partnerom z NATO informacje, że przybycie kilkudziesięciu rosyjskich dronów do Polski w nocy z 9 na 10 września 2025 roku było elementem testowania nowych taktyk i możliwości białoruskiej infrastruktury komunikacji komórkowej.

Trwają negocjacje na linii Rosja–USA. Chodzi o dane wywiadowcze

Zełenski podkreślił również, że Rosja nadal przekazuje informacje wywiadowcze Iranowi, korzystając zarówno z własnych zdolności w zakresie wywiadu elektronicznego i radiowego, jak i danych uzyskanych dzięki współpracy z partnerami z Bliskiego Wschodu. Kreml próbował wykorzystać tę sytuację w negocjacjach ze Stanami Zjednoczonymi, proponując wstrzymanie wymiany wywiadu o Ukrainie w zamian za podobne działania wobec Iranu. Propozycja została jednak odrzucona przez Waszyngton.

Z ostatnich raportów HUR wynika, że rosyjskie dowództwo stale dąży do zwiększenia osiągnięć na linii frontu. Jak podawała agencja Unian, jeszcze przed rozpoczęciem ofensywy wiosenno-letniej Rosja napotkała poważne trudności. W marcu ukraińska armia udaremniła szeroko zakrojoną operację, niszcząc dwie rosyjskie brygady w ciągu trzech dni, co agencja określiła jako "katastrofalne wyniki, nawet jak na rosyjskie standardy".