Kwarantanna obowiązuje każdą osobę, pragnącą odwiedzić stan Nowy Jork a trafia z obszarów, gdzie pozytywne wyniki testów na obecność Covid-19 są średnio wyższe w ciągu siedmiu dni niż 10 na 100 000 mieszkańców, albo przekraczają 10 proc. z tam wykonanych.

Po dodaniu Alaski i Montany na liście objętej wymogiem kwarantanny znajdują się przybysze z 30 stanów. Są na niej także podróżni z trzech terytoriów: Portoryko, Wysp Dziewiczych i Guam.

„Ponieważ kontynuujemy stopniowe, oparte na danych reaktywowanie gospodarki, liczba obszarów, które pozostają na liście, jest wyraźnym przypomnieniem o ciągłym rozprzestrzenianiu się kryzysu Covid-19 w całym kraju” - powiedział Cuomo.

Kwarantanna obejmuje także nowojorczyków, którzy wracają z objętych listą najbardziej zagrożonych wirusem obszarów. Podobne restrykcje wprowadziły też sąsiednie stany New Jersey i Connecticut.

We wtorek gubernator poinformował też o najnowszych statystykach ilustrujących przebieg batalii z koronawirusem. Z 76 997 testów wykonanych w poniedziałek w całym stanie Nowy Jork 754, czyli 0,98 procent, przyniosło wynik pozytywny. Był to 25 dzień z rzędu, kiedy wskaźnik infekcji utrzymywał się poniżej 1 procent. Łączna liczba przypadków wirusa od początku pandemii sięga 435,510.

Reklama

W ciągu ostatniej doby najniższa od 15 marca (109) była liczba pacjentów na oddziałach intensywnej terapii. Z powodu Covid-19 w całym stanie Nowy Jork zmarły trzy osoby.

„Nasza zdolność do ochrony stanu i walki z wirusem zaczyna się od tego, co robimy tutaj w domu. Dlatego tak ważne jest, aby nowojorczycy nosili maski, zachowywali dystans społeczny i myli ręce. Dlatego samorządy lokalne muszą egzekwować wytyczne stanowe. Niech każdy pozostanie bezpieczny, bądź twardy Nowy Jorku, a razem przez to przejdziemy” – przekonywał Cuomo.

W poniedziałek władze stanowe dokonały w mieście Nowy Jork i na Long Island kolejnej inspekcji 1073 firm, głównie barów i restauracji, aby sprawdzić, czy stosują się do przepisów wprowadzonych z powodu pandemii. State Liquor Authority, agencja zajmująca się m.in. wydawaniem zezwoleń na sprzedaż, produkcję i dystrybucję alkoholu, oraz policja stanowa wykryły, że trzy zakłady gastronomiczne złamały prawo.