Austin w Tallinie deklaruje: Będziemy tu, jeśli ktoś zaatakuje Estonię

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 lutego 2023, 18:07
Lloyd Austin
Lloyd Austin/PAP/EPA
Stany Zjednoczone pozostają zobowiązane do obrony wolności i niepodległości bałtyckich sojuszników; będziemy tu, jeśli ktoś zaatakuje Estonię - zapewnił w czwartek w Tallinie sekretarz obrony USA Lloyd Austin.

"Putin myślał, że zdoła podzielić NATO, ale jego agresja przeciwko Ukrainie osiągnęła coś dokładnie odwrotnego" - powiedział szef Pentagonu na wspólnej konferencji prasowej z ministrem obrony Estonii Hanno Pevkurem.

W oczekiwaniu na szczyt

Podczas spotkania politycy omówili współpracę w dziedzinie obrony, pomoc udzielaną Ukrainie oraz kwestie związane ze szczytem NATO w Wilnie zaplanowanym na lipiec.

"Sekretarz Austin rozpoczął od podziękowania Estonii za naszą przywódczą rolę w pomocy udzielanej Ukrainie. Ponownie potwierdziliśmy strategiczne relacje między Estonią a Stanami Zjednoczonymi, które dziś wyrażają się w piechocie i jednostkach (artylerii rakietowej) HIMARS służących ramię w ramię z naszymi siłami obronnymi, wzmacniając bezpieczeństwa zarówno Estonii, jak i całego NATO. Jednocześnie miniony rok potwierdził, że rosyjskie cele wymierzone w Zachód nie uległy zmianie, a nasz wschodni sąsiad nadal jest dla nas największym zagrożeniem" - powiedział Pevkur.

Dodał, że dlatego właśnie tak ważne jest dalsze wzmacnianie wschodniej flanki NATO.

Politycy rozmawiali też o wkładzie Estonii w międzynarodową operację wojskową Inherent Resolve w Iraku. Estoński parlament zatwierdził w środę mandat dla maksymalnie 110 żołnierzy do udziału w misji.

W obronie Estonii

Podczas spotkania poruszono również temat udziału USA we wzmacnianiu zdolności obronnych Estonii. W najbliższych latach Tallin zainwestuje otrzymane od Stanów Zjednoczonych w ramach pomocy wojskowej 140,5 mln dolarów, które przeznaczy na zakup systemów artylerii rakietowej HIMARS.

Od końca ubiegłego roku pododdział piechoty armii USA stacjonuje w Voru w południowo-wschodniej Estonii, gdzie szkoli się z żołnierzami estońskimi. Stany Zjednoczone wysłały też do kraju na zasadzie rotacji jednostkę HIMARS wraz z systemami dowodzenia.

Żołnierze USA i Estonii regularnie przeprowadzają wspólne ćwiczenia w celu zwiększenia interoperacyjności. Po spotkaniu Austin spotkał się także z pięcioma członkami amerykańskich i pięcioma członkami estońskich sił zbrojnych.

Z Tallina Jakub Bawołek 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj