Skok stulecia na kanadyjskim lotnisku. Z pokładu Air Canada zginęło złoto o wartości 20 mln CAD

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 kwietnia 2024, 21:36
Rok po kradzieży wartego 20 mln CAD transportu złota z międzynarodowego lotniska w Toronto policja ustaliła tożsamość sprawców; część z nich jest już zatrzymana i postawiono im zarzuty – poinformowała w środę policja Regionu Peel, gdzie znajduje się lotnisko.

Wśród dziewięciu osób oskarżanych o kradzież jest m.in. pracownik Air Canada, a przedstawiciele policji mówili podczas konferencji prasowej, że właśnie zaangażowanie pracowników tej kanadyjskiej linii lotniczej umożliwiło największą w historii Kanady kradzież złota. Jeden ze sprawców został zatrzymany w USA, nadal poszukiwane są trzy osoby, wystawiono za nimi listy gończe.

Jak "wyparował" kontener ze złotem?

17 kwietnia ub.r. z magazynu Air Canada znikło 6600 sztabek złota wartych ok. 20 mln CAD i ok. 2,5 mln CAD w gotówce, w różnych walutach. Transport ten przyleciał wcześniej z Zurychu. Firma, która odpowiadała za dalszy transport na terenie Kanady, zorientowała się, że doszło do kradzieży, gdy jej pracownik pojawił się na lotnisku po odbiór złota. Pracownicy Air Canada próbowali zlokalizować kontener ze złotem, a o 3. nad ranem następnego dnia powiadomili policję.

Według ustaleń policji pracownik Air Canada wykorzystując sfałszowane dokumenty przewozowe, które były duplikatem dokumentów dla dostawy owoców morza z poprzedniego dnia, wszedł do magazynu, załadował złoto i pieniądze do samochodu dostawczego, po czym wyjechał z lotniska – relacjonowały media. Kierowca jest od września ub.r. w areszcie w USA.

Współpraca popłaca

Dochodzenie trwało rok, uczestniczyła w nim także strona amerykańska, ponieważ ustalono, że przestępcy przygotowywali przemyt dużej ilości broni do Kanady z USA.

Policja odzyskała dotychczas 434 tys. CAD, prowadzący dochodzenie przypuszczają, że to pieniądze pochodzące ze sprzedaży części sztabek złota. Odnaleziono też wyposażenie do przetapiania złota i sześć złotych bransoletek.

Z Toronto Anna Lach

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj