Kanał Panamski. Rubio: W razie braku zmian USA podejmą niezbędne środki

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 lutego 2025, 09:55
Kanał Panamski
Kanał Panamski/Shutterstock
Kanał Panamski wciąż budzi emocje. Sekretarz stanu USA Marco Rubio przekazał w niedzielę prezydentowi Panamy Raulowi Mulino, że status quo w sprawie Kanału Panamskiego i wpływów Chin na tym obszarze jest nie do zaakceptowania. Mulino obiecał zakończenie udziału kraju w chińskim projekcie Pasa i Drogi, lecz wykluczył oddanie kontroli nad kanałem.

Rubio: Status quo Kanału Panamskiego jest nie do przyjęcia

"Sekretarz Rubio poinformował prezydenta Mulino i ministra (spraw zagranicznych) Martineza-Achę, że prezydent Trump wstępnie ustalił, iż obecna pozycja wpływów i kontroli Komunistycznej Partii Chin nad obszarem Kanału Panamskiego stanowi zagrożenie dla kanału i stanowi naruszenie traktatu dotyczącego stałej neutralności i eksploatacji Kanału Panamskiego" - napisał Departament Stanu w komunikacie po zakończeniu rozmów. Rubio stwierdził, że stan ten jest "nie do przyjęcia" i zagroził, że "w przypadku braku natychmiastowych zmian Stany Zjednoczone będą musiały podjąć środki niezbędne do ochrony swoich praw wynikających z Traktatu".

Nowy szef dyplomacji USA wyraził jednak wdzięczność za "konstruktywne" rozmowy, a także za działania Panamy na rzecz redukcji migracji przez przesmyk Darien, stanowiący kluczową część szlaku migracyjnego do Ameryki.

Panama gotowa zakończyć porozumienie z Chinami

Prezydent Panamy Raul Mulino powiedział na konferencji prasowej po spotkaniu, że może przedterminowo zakończyć porozumienie z Chinami w sprawie udziału w chińskim projekcie infrastrukturalnym Pasa i Drogi, do którego kraj przystąpił 2018 r., za poprzedniego prezydenta Juana Carlosa Vareli. Zwrócił też uwagę na przeprowadzany przez władze kraju audyt portów po obu stronach Kanału Panamskiego należących do chińskiej firmy. Mulino zaoferował też przyjmowanie deportowanych z USA migrantów z krajów innych niż Panama, lecz zaznaczył, że Ameryka musiałaby za to zapłacić.

Panamska suwerenność "nie podlega debacie"

Jednocześnie wykluczył możliwość powrotu kanału pod kontrolę USA, twierdząc, że panamska suwerenność nad przeprawą "nie podlega debacie".

"Zaprezentowaliśmy możliwość, by nasze zespoły techniczne wyjaśniły wszystko, co trzeba zrobić" - powiedział Mulino. Dodał też, że liczy na spotkanie z prezydentem Donaldem Trumpem.

Trump chce "odzyskać" Kanał Panamski

Sam Trump tuż przed wylotem Rubia do Panamy oświadczył, że kraj ten złamał umowę w sprawie przekazania kanału Panamie i że USA "odzyskają" Kanał Panamski.

Rozmowy w Panamie były pierwszym punktem pierwszej zagranicznej wizyty nowego szefa dyplomacji w USA. W kolejnych dniach Rubio odwiedzi inne kraje Ameryki Środkowej: Salwador, Kostarykę, Gwatemalę i Dominikanę.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj