Trump złożył ofertę Ukrainie: metale ziem rzadkich w zamian za dalszą pomoc wojskową USA

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
4 lutego 2025, 07:25
Donald Trump
Trump złożył ofertę Ukrainie: metale ziem rzadkich w zamian za dalszą pomoc wojskową USA/Shutterstock
Prezydent USA powiedział, że za dalszą pomoc wojskową Stanów Zjednoczonych dla Ukrainy domaga się od Kijowa zabezpieczenia dostępu USA do metali ziem rzadkich. Chcemy, by zastawili je jako gwarancję. Chcemy gwarancji, bo dajemy im pieniądze garściami" - powiedział Donald Trump.

Ukraińskie metale ziem rzadkich jako gwarancja

"Mówimy Ukrainie, że mają bardzo cenne metale ziem rzadkich. Chcemy, by zastawili je jako gwarancję. Chcemy gwarancji, bo dajemy im pieniądze garściami" - powiedział Donald Trump podczas podpisywania rozporządzeń, w tym dot. ustanowienia państwowego funduszu majątkowego.

"Więc staramy się zawrzeć umowę z Ukrainą, gdzie oni zabezpieczą to, co im dajemy, za pomocą ich metali ziem rzadkich i innych rzeczy" - dodał.

Trump nie podał szczegółów tego, jak takie porozumienie ma wyglądać, lecz dodał, że Kijów jest tym zainteresowany.

Bliski sojusznik Trumpa senator Lindsey Graham już w ubiegłym roku zwracał uwagę na ukraińskie złoża cennych minerałów i pierwiastków - kluczowych w produkcji zespołów elektronicznych - jako argument przemawiający za koniecznością obrony Ukrainy przez USA.

"Skarbiec zasobów naturalnych"

Przed tym, jak Trump został prezydentem, podobnych argumentów używali popierający wsparcie dla Ukrainy konserwatyści, m.in. publicysta Marc Theissen, który szacował wartość ukraińskich złóż gazu, uranu i minerałów na 26 bilionów dol. Theissen pytał Trumpa na łamach "Washington Post", czy "chce, aby Rosja i Chiny zdobyły ten +skarbiec zasobów naturalnych+, czy też chce je rozwijać z Ukrainą, dla dobra narodu amerykańskiego".

Zawieszenie ceł na Kanadę i Meksyk

Poza kwestią wsparcia dla Ukrainy Trump w poniedziałek odniósł się również do ceł nałożonych na Meksyk, Kanadę i Chiny. Potwierdził wcześniejsze doniesienia o zawieszeniu ceł na produkty z Meksyku, jednak zaznaczył, że nie oznacza to definitywnego wycofania się z ich nałożenia w przyszłości. Zapowiedział także, że w ciągu najbliższych 24 godzin planuje przeprowadzić rozmowy z premierem Kanady, Justinem Trudeau, oraz przedstawicielami władz Chin.

Kanada 51. stanem Ameryki?

Trump ponownie wprost stwierdził, że chciałby uczynić Kanadę 51. stanem Ameryki, sugerując jednak, że jego doradcy uznają tę możliwość za mało prawdopodobną.

"Gdyby ludzie chcieli zagrać w tę grę, to byłoby w 100 proc. pewne, że oni (Kanada) staliby się stanem. Ale wiele osób nie chcę grać w tę grę, ponieważ nie mają progu bólu. I tak, byłby jakiś ból, ale nie za duży" - powiedział prezydent USA.

Zagroził przy tym, że jeśli nie dojdzie do porozumienia z Pekinem, nałożone na chińskie produkty 10-proc. cła zostaną zwiększone.

Trump: To była tylko pierwsza "salwa"

"To była tylko pierwsza +salwa+. Jeśli nie uda nam się dojść do porozumienia z Chinami, cła będą bardzo, bardzo wysokie" - zapowiedział.

Prezydent USA sugerował też, że chiński TikTok mógłby zostać przejęty przez nowy państwowy fundusz majątkowy lub przez "partnerstwo z bardzo zamożnymi ludźmi".

Pytany o groźby nałożenia ceł na Unię Europejską, Trump ponownie stwierdził, że Unia "wykorzystywała USA przez lata", lecz stwierdził, że i on, i Europa chcą zawrzeć układ.

"Jedyne, czego chcemy, to sprawiedliwego porozumienia" - zaznaczył.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj