Trump ogłosił cła na kolejny kraj i zapowiedział kary za kupowanie rosyjskiej ropy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
30 lipca 2025, 15:42
Mamy ponad 170 krajów, więc ile umów możemy tak naprawdę zawrzeć? To wszystko jest o wiele bardziej skomplikowane – mówi teraz Donald Trump
Trump ogłosił cła na kolejny kraj i zapowiedział kary za kupowanie rosyjskiej ropy/EPA/PAP
Amerykańska epopeja z nakładaniem ceł ma swój ciąg dalszy. Tym razem prezydent USA Donald Trump poinformował, że nałoży 25-proc. cła na towary z Indii i nieokreśloną „karę” za kupowanie rosyjskiej ropy naftowej. Zapowiedział też, że nie opóźni terminu wejścia w życie wyższych ceł dla większości krajów.

Cła na Indie

Trump ogłosił swoją decyzję w porannym wpisie na własnym portalu społecznościowym Truth Social.

„Pamiętajmy, że choć Indie są naszymi przyjaciółmi, przez lata prowadziliśmy z nimi stosunkowo niewiele interesów, ponieważ ich cła są zdecydowanie za wysokie, jedne z najwyższych na świecie, a także mają najbardziej uciążliwe i nieznośne spośród wszystkich krajów pozafinansowe bariery handlowe” – napisał Trump, uzasadniając wprowadzenie 25-proc. ceł.

„Co więcej, zawsze kupowali zdecydowaną większość swojego sprzętu wojskowego od Rosji i są największym rosyjskim odbiorcą ENERGII, obok Chin, w czasie, gdy wszyscy chcą, aby Rosja ZAPRZESTAŁA ZABÓJSTW NA UKRAINIE — WSZYSTKO TO NIE JEST DOBRE!” – zaznaczył. Dodał, że poza cłami nałoży „karę” za ten proceder, choć nie ujawnił, w jakiej postaci.

"Wielki dzień dla Ameryki"

Wcześniej amerykański prezydent zapowiedział też, że nie odłoży terminu wejścia w życie wyższych ceł na towary z ok. 20 innych krajów, z którymi USA nie zawarły do tej pory porozumienia handlowego.

„TERMIN PIERWSZEGO SIERPNIA JEST TERMINEM PIERWSZEGO SIERPNIA — JEST MOCNY I NIE ZOSTANIE PRZEDŁUŻONY. WIELKI DZIEŃ DLA AMERYKI!!!” – ogłosił.

Oznacza to, że wyższymi cłami (25 proc.) od piątku może zostać objęta m.in. Korea Płd., Tajlandia i Kambodża (36 proc.), Bangladesz, czy Serbia (35 proc.). Pytany we wtorek, czy zdąży zawrzeć porozumienie z Koreą w środę, Trump odpowiedział przecząco.

Prezydent zapowiadał też podczas wizyty w Szkocji, że ogłosi nową stawkę ceł dla reszty świata, w zakresie 15-20 proc. Potencjalnie mogłoby to objąć innych sojuszników Ameryki, jak np. Australię, która od kwietnia jest objęta 10 proc. taryfą, która obowiązuje też większość pozostałych państw świata.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj