Brytyjski premier po 8 latach wraca do Pekinu. "Chiny są kluczowym graczem"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 stycznia 2026, 11:01
Keir Starmer Wielka Brytania premier brytyjski
Brytyjski premier po 8 latach wraca do Pekinu. "Chiny są kluczowym graczem"/Shutterstock
Keir Starmer spotkał się w czwartek w Pekinie z przywódcą Chin Xi Jinpingiem. To pierwsza wizyta brytyjskiego premiera w Państwie Środka od 8 lat. Starmer wzwał do poprawy wzajemnych relacji i otwartego dialogu. Przywódca Chin zaapelował o stworzenie „niedyskryminującego środowiska” dla chińskich firm i przestrzegał przed powrotem do „prawa dżungli”.

"Chiny są kluczowym graczem na scenie globalnej"

– Chiny są kluczowym graczem na scenie globalnej. Jest niezwykle istotne, abyśmy zbudowali bardziej wyrafinowane relacje, w których identyfikujemy okazje do współpracy, ale też prowadzimy znaczący dialog w kwestiach, w których się nie zgadzamy – powiedział Starmer na początku spotkania w Wielkiej Hali Ludowej.

Xi, cytowany w komunikacie chińskiego MSZ, zaapelował o przyjęcie „wielkiej perspektywy historycznej”, co w języku chińskiej dyplomacji oznacza analizowanie wydarzeń geopolitycznych przez pryzmat długofalowych procesów dziejowych zamiast koncentrowania się na bieżących sporach.

Świat „cofnie się do świata dżungli”?

Chiński przywódca powiedział, że jeśli mocarstwa nie będą dawać przykładu w przestrzeganiu prawa międzynarodowego, świat „cofnie się do świata dżungli”. W nocie MSZ znalazło się odniesienie do narastającego protekcjonizmu i unilateralizmu, co zdaniem komentatorów można odczytywać jako aluzję do działań ze strony USA. Odnosząc się do współpracy gospodarczej, zaapelował o „sprawiedliwe, niedyskryminujące środowisko” dla chińskich przedsiębiorstw.

Starmer podczas briefingu prasowego w Zakazanym Mieście potwierdził, że w rozmowie z Xi poruszył kwestie praw człowieka, w tym sprawę 78-letniego Jimmy’ego Laia, prodemokratycznego działacza, brytyjskiego obywatela i potentata medialnego, któremu w procesie w Hongkongu grozi dożywocie, oraz sytuację Ujgurów w Sinkiangu.

Przywódcy odnotowali postępy w negocjacjach dotyczących obniżenia ceł na szkocką whisky oraz współpracy przy zwalczaniu nielegalnej migracji. Jak zaznacza BBC, ponad 60 proc. silników używanych przez gangi przemycające łodziami migrantów w zeszłym roku pochodziło z Chin.

Pierwszy od ośmiu lat brytyjski premier, który odwiedził Chiny

Starmer jest pierwszym od ośmiu lat brytyjskim premierem, który odwiedził Chiny. Relacje między Londynem a Pekinem uległy w tym czasie znacznemu ochłodzeniu, m.in. z powodu sporów o autonomię Hongkongu, oskarżeń o szpiegostwo oraz obaw o bezpieczeństwo technologiczne.

Jak zaznacza BBC, wymiar gospodarczy jest fundamentem obecnej trzydniowej wizyty Starmera w Chinach. Towarzyszy mu delegacja ponad 50 liderów biznesu, w tym szefowie m.in. AstraZeneca, HSBC, Standard Chartered. Szef brytyjskiego rządu wprost powiązał dyplomację z sytuacją w kraju, twierdząc, że stabilne relacje z Chinami mają bezpośredni wpływ na „ceny na półkach w (brytyjskich - PAP) supermarketach” oraz poczucie bezpieczeństwa finansowego obywateli.

Z Pekinu Krzysztof Pawliszak

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj