Media

Warszawa Zachodnia to dworzec, przez który każdego dnia (oczywiście w okresie poza pandemią) przejeżdża ponad tysiąc pociągów podmiejskich i dalekobieżnych. To najwięcej w Polsce. Teraz dworzec wygląda jednak nieciekawie. Tysiące osób przeciskają się w stronę pociągów ciasnym tunelem. Brakuje wind, czy miejsc gdzie można wygodnie poczekać na pociąg. Dworzec przez dziesięciolecia nie doczekał się porządnej hali z kasami i poczekalniami. Blisko pięć lat temu po południowej stronie torów, na działce kolejowej słowacki deweloper HB Reavis zbudował wprawdzie niedużą podziemną część, w której znalazło się kilka kas, ale złośliwi twierdzą, że to tylko taki przydworcowy McDonald’s, bo rzeczywiście dominuje tam ta amerykańska sieciówka. Nie imponuje także niewielki budyneczek dworcowy, który od wielu lat stoi po stronie północnej. Nowa inwestycja ma teraz nadrobić zaległości ostatnich dziesięcioleci. Kolejarze właśnie wybrali wykonawcę przebudowy Zachodniego. Za kwotę 2,4 mld zł zrealizuje ją hiszpańsko-polski Budimex. Umowa ma być podpisana w lipcu a pierwszych prac można się spodziewać miesiąc później.

Media

Prace obejmą część z torami i peronami (teraz jest ich osiem), ale jednocześnie pod nimi powstanie ogromna przestrzeń podziemna. Istniejący wąski tunel dla pieszych zostanie poszerzony z 8 do 60 metrów. Oznacza to, że to w praktyce pod peronami będzie można zmieścić usługi towarzyszące kolei. Tu będą mogły się ulokować kawiarnie, bary , dodatkowe kasy czy biletomaty. Takie szerokie podziemne przestrzenie pod peronami można spotkać np. na niektórych dworcach w Niemczech np. w Duesseldorfie i znakomicie się tam sprawdzają.

Jednocześnie dworzec ma być lepiej skomunikowany z miastem bo na poziomie -2 powstanie biegnący prostopadle do torów PKP tunel tramwajowy. Przystanek dla tramwajów w pierwszym etapie znajdzie się po południowej stronie torów. To będzie element nowej linii tramwajowej, która na początek połączy dworzec Warszawa Zachodnia z Ochotą, Mokotowem i Wilanowem. To już inwestycja miejska, ale zgodnie z obietnicami władz Warszawy powinna być ukończona równocześnie z dworcem – w 2023 roku.

Reklama
Media

Jednocześnie prawdziwa rewolucja czeka podróżnych na powierzchni. Od zera powstaną nowe perony, na które będzie można wjechać ruchomymi schodami lub windami. Zostaną one też niemal na całej swojej długości zadaszone. Od strony północnej powstanie też dodatkowy peron. To m.in. on pozwoli obsłużyć pociągi, które będą wjeżdżać na nową linię kolei dużych prędkości. Do jej budowy przygotowuje się spółka Centralny Port Komunikacyjny. Nowa szybka pobiegnie całkiem nowym śladem właśnie od Dworca Zachodniego. W zachodniej części miasta ma biec m.in. tunelami a dalej w stronę nowego lotniska w Baranowie, Łodzi i Wrocławia. Szybka trasa pozwoli skrócić czas przejazdu z Warszawy do stolicy Dolnego Śląska z ok. 3 godz. 40 min. do ok. 2 godzin. Powinna być gotowa za ok. 10 lat.

Gruntowna przebudowa dworca ma być jednocześnie początkiem wielkiej przebudowy linii średnicowej między Warszawą Zachodnią, Centralną i Wschodnią. Według planów spółki PKP Polskie Linie Kolejowe te prace potrwają aż do 2029 i obejmą m.in. wymianę stropu tunelu w Al. Jerozolimskich.

Media

Jednocześnie według zapowiedzi wiceministra infrastruktury Andrzeja Bittela Warszawa Zachodnia ma się stać prawdziwym hubem komunikacyjnym. Oprócz przebudowy części kolejowej i realizacji linii tramwajowej w kolejnych etapach przewidziano też modernizację części autobusowej. Oddany w 1980 roku dworzec PKS Warszawa Zachodnia też pozostawia teraz wiele do życzenia. Zarządzająca nim państwowa spółka Polonus szykuje się do budowy nowego budynku dworca. Inwestycja będzie wzniesiona po zrealizowaniu przez spółkę Tramwaje Warszawskie podziemnego przystanku tramwajowego. To właśnie bezpośrednio nad nim znajdzie się bowiem nowy dworzec autobusowy. W tym przypadku nie ma jednak jeszcze sprecyzowanych terminów inwestycji.

>>> Polecamy: Węgry utajniły szczegóły budowy linii kolejowej do Belgradu. Inwestycja ma powstać z chińskiego kredytu

Media
Media
Media