Trump kontra Polska. Jak prezydentura miliardera wpłynie na nasz kraj?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 stycznia 2017, 11:23
Donald Trump
Donald Trump/ShutterStock
Obniżenie podatków korporacyjnych w USA oraz brak presji na tworzenie ekologicznej energetyki – to niektóre z mogących wpływać na polską gospodarkę scenariuszy polityki Donalda Trumpa – ocenia ekonomista prof. Stanisław Mazur.

Zdaniem eksperta to, co będzie się działo w 2017 r. w polityce międzynarodowej, istotnie wpłynie na W chwili obecnej kluczowym pytaniem wydaje się polityka nowego prezydenta USA. Jednak – jak zaznaczył ekonomista – gospodarczo Polska jest znacznie silniej powiązana z Unią Europejską, dlatego relacje z USA nie będą miały „dramatycznie dużego znaczenia dla naszej gospodarki”.

„Polityka to jeszcze spekulacje, ponieważ to początek kadencji, natomiast istnieją przesłanki, które czynią zasadne zwrócenie uwagi na pewne potencjalne korzyści i zagrożenia, które z tego płyną” – powiedział ekonomista.

Wśród potencjalnych zagrożeń wynikających z prezydentury Trumpa wymienił możliwość "zdjęcia parasola ochronnego znad Europy". Trump – zauważył ekspert – krytycznie wypowiadał się o zasadności amerykańskiej obecności w NATO.

Niepokoją - zdaniem eksperta - pojawiające się w wypowiedziach Trumpa echa izolacji gospodarczej, protekcjonistyczne nastawienie, które może w istotny sposób wpływać na globalną koniunkturę. „Wtedy w naturalny sposób my zostaniemy tymi negatywnymi konsekwencjami dotknięci” – ocenił Mazur.

Negatywnie na polską i europejską gospodarkę może w jego opinii wpłynąć możliwe obniżenie podatków korporacyjnych w USA. To zachęci firmy amerykańskie do powrotu do Stanów Zjednoczonych.

Ekonomista zwrócił uwagę na kwestię ograniczenia wolnego handlu. „Pan prezydent Trump zdaje się oponentem tego myślenia i znów może to rzutować na dynamikę relacji gospodarczych między Unią Europejska a Stanami Zjednoczonymi. To nie musi mieć pozytywnych konsekwencji dla naszej gospodarki” – ocenił ekspert z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.

Zauważył też, że „paradoksalnie” polityka Trumpa może iść w sukurs polskiemu rządowi. „Pan prezydent Trump jawi się jako osoba, która jest przeciwnikiem myślenia w kategoriach globalnego ocieplenia, szukania ekologicznych rozwiązań, wiec być może to byłaby chwila oddechu dla polskiego rządu i tej presji budowania innowacyjnej, ekologicznej energetyki, innej niż ta oparta na węglu” – mówił ekonomista.

Jego zdaniem możliwa zmiana relacji Amerykanów z partnerami w Azji może spowodować, że otworzy się rynek dla niektórych segmentów polskich producentów czy eksporterów.

>>> Polecamy: Raport amerykańskiego wywiadu: Putin zlecił kampanię ingerencji w wybory w USA

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj