Goldman Sachs tłumaczy się ze spekulacji na złotym

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 lutego 2009, 15:44
Polski rynek niewłaściwie zinterpretował aktualizację analitycznej notatki Goldman Sachs z zeszłego tygodnia i doszedł do błędnego wniosku, iż rekordowe osłabienie złotówki było wynikiem spekulacji banku - powiedziała PAP szefowa biura prasowego Goldman Sachs Monika Schaller.

"Nieporozumienie polega na tym, iż polski rynek odebrał rekomendację odnoszącą się do tzw. modelowego portfela dla inwestorów, jako wyraz stanowiska samego banku" - powiedziała. Według niej, aktualizacja notatki z 19 lutego odnosiła się do wcześniejszej analizy działu badań (Economic Research) z 10 grudnia ub. r., przeznaczonej dla instytucjonalnych klientów banku i zawierającej ogólne refleksje ws. rentowności inwestycji walutowych na wschodzących rynkach m.in. Ameryki Łacińskiej i Europy Centralnej.

Aktualizacja ta zalecała zmianę nastawienia wobec tych rynków walutowych i stwierdzała, iż klienci, którzy w grudniu ub.r. zastosowali się do ówczesnych zaleceń, do 19 lutego zyskaliby przychód w wysokości 7 proc. "To zalecenie nie ma niczego wspólnego z własną strategią inwestycyjną GS, ponieważ dział obrotów banku jest niezależny od działu badań i analiz i nie musi kierować się jego zaleceniami" - podkreśliła Schaller.

"To, co zalecamy klientom jako dział badań i analiz, niekoniecznie sami realizujemy jako dział obrotu. Tymczasem w Polsce uznano, iż owe 7 proc. odnosi się do przychodu, który sami osiągnęliśmy" - dodała. Schaller nazywała sytuację "niefortunnym nieporozumieniem". Na pytanie, czy GS jest wciąż zainteresowany operacjami na polskim rynku walutowym odpowiedziała, że jest to pytanie, które należy skierować do działu obrotów, który takie decyzje podejmuje na bieżąco.

Pytana przez PAP o ocenę perspektyw polskiego rynku walutowego Schaller odesłała do działu opracowań działu badań. Opracowania te dostępne są jednak tylko dla klientów banku.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj