Kongres USA chce wydać wojnę spekulacji ropą

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 lipca 2008, 12:16
Amerykański Kongres chce ograniczyć spekulacje ropą naftową, wprowadzając ograniczenia w handlu kontraktami terminowymi na strategiczny surowiec. Kongresmani rozważają ustalenie limitu liczby kontraktów terminowych, które może posiadać inwestor oraz zwiększyć zakres informacji, jakie należy podawać do wiadomości publicznej.

Zdaniem amerykańskich legislatorów handel ten często prowadzi do zniekształcenia faktycznego popytu i walnie przyczynił się do wzrostu cen ropy naftowej o 69 proc. w ciągu ostatniego roku.

Tacy spekulanci, jak Goldman Sachs Group stosują praktykę obstawiania ropy właśnie na fali wzrostu cen, co przyczynia się do jeszcze większego skoku cen. Ale gracze ci nigdy nie zamierzali odbierać dostaw zakontraktowanych towarów – pisze amerykańska agencja Bloomberg powołując się na argumenty deputowanych.

Zwolennicy tych zmian twierdzą, ze propozycje omawiane w tym tygodniu w Senacie mogą doprowadzić ukształtowania się popytu na realistycznym poziomie. Wykluczając efekt spekulacji , cena ropy naftowej mogłaby obniżyć się do około 80 dol. za baryłkę, czyli o 38 proc. poniżej wyceny na rynku w środę – uważa Jesus Reyes Heroles, dyrektor wykonawczy koncernu Petroleos Mexicanos, 

Zdaniem przeciwników nowych regulacji byłaby to ingerencja w funkcjonowanie rynku ropy naftowej szacowanego na 4 biliony dolarów rocznie.

T.B., Bloomberg

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Własne
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj