Koniec sporu handlowego między Francją a Chinami

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 kwietnia 2009, 12:11
Po trwającym prawie rok sporze handlowym na tle stosunku do Tybetu francuski biznes jest ponownie mile widziany w Chinach - pisz w poniedziałek dziennik "Le Figaro".

Gazeta uważa, że jest to wynik spotkania przywódców obu krajów w czasie ostatniego szczytu G20 w Londynie.

"Le Figaro" podkreśla, że uścisk dłoni prezydentów Francji i Chin Nicolasa Sarkozy'ego i Hu Jintao podczas szczytu G20 położył kres regresowi handlowemu między obu krajami. Jak przypomina gazeta, dzień przed tym szczytem władze francuskie wydały komunikat, w którym odmówiły "wszelkiego poparcia dla niepodległości Tybetu w jakiejkolwiek formie".

"Ten gest zakończył "nieporozumienie" francusko-chińskie, które trwa od blisko roku - od chwili gdy znicz olimpijski przeszedł ulicami Paryża (ceremonia była wiele razy zakłócana w proteście przeciw łamaniu przez Chiny praw człowieka - PAP)" - podkreśla "Le Figaro". Oliwy do ognia dolało potem krótkie spotkanie prezydenta Sarkozy'ego i duchowego przywódcy Tybetańczyków Dalajlamy w Gdańsku w grudniu ubiegłego roku.

Jak zauważa gazeta, znakiem zakończenia sporu było wysłanie przez władze francuskie w ubiegłym tygodniu do Chin sekretarz stanu ds. handlu zewnętrznego Anne-Marie Idrac. Rozmawiała ona z chińskimi władzami na temat inwestycji francuskich w ChRl, m.in. budowy reaktora jądrowego trzeciej generacji (EPR) i fabryki samolotów Airbus A 320.

Według "Le Figaro", władze chińskie obiecały francuskiej sekretarz stanu, że "Francja jest mile widziana jako uczestnik wielkich projektów chińskiego planu ożywienia gospodarczego", o budżecie w wysokości 460 miliardów dolarów.

Francuska gazeta dodaje, że w najbliższym czasie do Francji ma przyjechać chińska delegacja handlowa, by podpisać, jak przewiduje gazeta, kilkumiliardowe kontrakty z miejscowymi przedsiębiorcami.

Efektem dotychczasowego kryzysu w stosunkach Paryżu z Pekinem o Tybet były m.in. bojkot francuskiej sieci handlowej Carrefour przez chińskich klientów oraz blokowanie przez Chiny spotkań handlowych wysokiego szczebla z francuskimi przedsiębiorcami.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj