czytaj e-DGP

Forsal.pl - portal finansowy

Financial Times po polsku
statystyki

2009-08-28 03:00

Kryzys się kończy, kłopoty zostają

Ben Bernanke, szef  Fed'u ogłosił, że najgorszy kryzys finansowy od czasów Wielkiej Depresji gospodarka amerykańska ma już za sobą. Podobnego zdania o gospodarce Eurolandu ma prezes Europejskiego Banku Centralnego Jean-Claude Trichet. Jednocześnie powtarzają niczym mantrę, że świat czeka jeszcze „długa, wyboista droga”.

Działalność gospodarcza zarówno w Stanach, jak i na świcie „łapie równowagę”, przekonywał na konferencji zorganizowanej w ostatni weekend w Jackson Hole w stanie Wyoming Bernanke. Jak jednak jednoczenie zauważył, mimo poprawy sytuacji przedsiębiorcy i konsumenci wciąż mają problemy z używaniem kredytów. – Sytuacja nie wróciła jeszcze do normy – dodał.

Tymczasem Fed, jak i ECB powrót do płynności finansowej na rynkach kredytowych uważają za kluczowy czynnik ożywienia.

Obawy prof. Roubiniego o drugą falę kryzysu

Sceptycyzmu nie kryje również prof. Nouriel Roubini z Uniwersytety Nowojorskiego, który swego czasu przepowiedział obecny kryzys. Jego zdaniem nadal istnieje ryzyko drugiej fali recesji z racji kończenia się powoli programów i pakietów stymulujących w różnych krajach świata.

„Gospodarka światowa w II połowie roku nadal będzie znajdować się w kryzysie”, napisał prof. Roubini w komentarzu dla „Financial Times”. Recesja w USA, Wielkiej Brytanii i niektórych krajach Europy nie „zakończy się formalnie’ z końcem br., chociaż odbudowa gospodarki ruszyła już w takich krajach, jak Chiny, Francja, Niemcy, Australia i Japonia.

Tymczasem pompowanie dolarów trwa

Rządy różnych krajów na świecie wpompowały już w ramach pakietów ratunkowych czy stymulujących ok. 2 bilionów dolarów. Same Stany Zjednoczone mają program wart 850 mld dolarów. Może byłby większy, ale administrację Obamy hamują ostrzeżenia przeciwników politycznych przed nadmiernym deficytem i zadłużaniem kraju, które skoczy za kilka lat z obecnych 7 do ponad 9 bilionów dolarów.

Chiny wspierają gospodarkę potężnym pakietem w wysokości 585 mld dolarów. Niemcy ponad 100 mld dolarów, ale wrodzona oszczędność i strach przed nadmiernym zadłużaniem państwa hamuje zapędy niektórych polityków, choć ekonomiści martwią się, że wraz z końcem roku skończy się pakiet wspierający złomowanie starych aut, wart ponad 6 mld euro. Nawet szastający pieniędzmi Amerykanie przeznaczyli na ten cel 3 mld dolarów, co pomoże sprzedać dodatkowy milion samochodów.

Okazuje się, że rząd Francji wydał już 65 proc. środków z funduszu stymulacji gospodarki, wspomagając ją kwotą 18,2 mld euro - poinformował dziennik "Le Monde" minister do spraw planu ożywienia gospodarki Patrick Devedjian. W lipcu nastąpiło "znaczne przyspieszenie" dystrybucji środków, kierowanych również do władz lokalnych. W półroczu wydano 25 proc. opiewającego na łącznie 26 mld euro funduszu, na koniec roku ma to być 75 proc. W II kwartale gospodarka wzrosła o 0,3 proc., co zakończyło najgorszą od dziesięcioleci recesję. 

Nawet będąca w głębokim kryzysie Rosja (spadek PKB o 10,9 proc. w lipcu) zamierza wydać na wsparcie gasnącej gospodarki 50 mld dolarów. Pomoc dostaną głównie firmy państwowe o „strategicznym znaczeniu”, jak podkreśla premier Władimir Putin. Mogą też na nią liczyć koncerny prywatne, należące do oligarchów spolegliwych wobec Kremla.

Co będzie jak wsparcie się skończy

Nikt oficjalnie – od Potomaku po Wołgę - nie ogłasza chęci zamknięcia tych programów pomocy. ”Chociaż istnieje ryzyko związane z wycofaniem się ze strategii masowego poluzowania polityki monetarnej i fiskalnej”, pisze prof. Roubini. „Politycy i tak zostaną potępieni, jeżeli to zrobią, a tym bardziej jeżeli nie uczynią tego”, dodaje.

Prosta droga do stagflacji

Ostrzega, że rządy i prezesi banków centralnych mogą podkopać odrodzenie gospodarki światowej, jeżeli wepchną swoje ekonomie w stagflację, tj. podniosą podatki, obetną wydatki (z pakietów) i ograniczą płynność finansową, aby zredukować fiskalny deficyt. Definiuje „stagflację” jako połączenie recesji z deflację czyli obniżką cen.

Ci wszyscy, którzy utrzymają wysokie deficyty budżetowe zostaną ukarani przez harcowników rynku obligacji, gdyż prognozy inflacyjne oraz zyski na długoterminowych papierach dłużnych państwa wypchną koszty pożyczek ostro w górę, a to doprowadzi – jego zdaniem - do stagflacji.

Ostrożność Europejczyków

Dlatego ostrożni przedstawiciele ECB, na czele z prezesem Jean-Claude Trichetem sugerują, że nie będą się spieszyć z ograniczeniem działań pakietów stymulujących. Europejski Bank Centralny już obciął podstawową stopę procentową do 1 proc. i zaczął realizować wart 60 mld euro (86 mld dolarów) program wykupu obligacji.

Ponadto pompuje pieniądze do banków krajowych. W czerwcu pożyczył im już 442 mld euro na 12 miesięcy. We wrześniu da im ponownie szansę zdobycia kolejnych środków, chociaż oprocentowanie może być nieco wyższe. – Mamy coraz wyraźniejsze objawy, że gospodarka realna wycofuje się z okresu swobodnego spadku - powiedział Trichet na spotkaniu bankierów w Jackson Hole. – Nie oznacza to jednak, że nie czeka nas jeszcze długa wyboista droga – dodał.

Laureat nagrody Nobla, ekonomista Paul Krugman uważa, że pełne odrodzenie gospodarcze na świecie nastąpi dopiero za dwa lub więcej lat. - Będzie one powolne na początku, ze stopniowym spadkiem bezrobocia z bardzo wysokiego obecnie pułapu - poparł go Bernanke.

Chińskie wątpliwości

Nawet Chińczycy, którzy są dumni z pozytywnych skutków swego pakietu, nie kryją obaw. Członkowie władz nie powinni być „ślepymi optymistami, gdyż spadki popytu zewnętrznego mogą potrwać dłuższy czas”, co ograniczy rozwój produkcji przemysłowej i zahamuje wzrost, stwierdził premier Wen Jiabao.

Niemniej Chiny „utrzymają makroekonomiczne działania”, zapewnił. Będzie to wzrost wydatków państwa, stymulowanie popytu krajowego, zapewnienie płynności finansowej na rynku, ożywienie przedsiębiorczości, promocja innowacyjności i poprawa warunków socjalnych. Dodał, że skutki jednych działań mogą być widoczne już teraz, a na inne przyjdzie poczekać.

Bank centralny Chin już w listopadzie zniósł limit kredytów i utrzymał stopę procentową na najniższym poziomie od 4 lat, wywołując eksplozję na rynku pożyczek. Kredyty w wysokości 1,1 biliona dolarów udzielone w I połowie br. przedsiębiorcom i obywatelom spowodowały wzrost gospodarki w II kwartale o 7,9 proc. Bank zapewnia, że będzie systematycznie kontrolował ich ryzyko.

Artykuły z: GP/forsal.pl


Podobne tematy:

Najnowsze komentarze:

TANIE kredyty mieszkaniowe
BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ!
Oszczędzaj na lokacie 8,5%
Sprawdź!
Kredyty dla firm
Porównaj i wybierz najlepszy!
Konto bez ukrytych opłat
i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!.
Forsal.pl - Giełda, Waluty, Finanse na Facebooku

Najnowsze

Spóźniłeś się z ratą? Następny kredyt najwcześniej za kilka miesięcy

finanse osobistekredyty

Spóźniłeś się z ratą? Następny kredyt najwcześniej za kilka miesięcy

2012-05-22 04:03

Nawet niewielki, za to regularnie spłacany kredyt, podnosi Twoją ocenę w BIK. Jeśli spóźnisz się ze spłatą, odczekaj kilka miesięcy, zanim złożysz wniosek o kredyt hipoteczny. Duża aktywność kredytowa w krótkim czasie szkodzi, chyba że wnioski dotyczą kredytu na zakup mieszkania. »

Rybiński: Euroforia – grecka tragedia w odcinkach dobiega końca, ale powstają następne

Unia Europejskakryzys gospodarczyopinia

Rybiński: Euroforia – grecka tragedia w odcinkach dobiega końca, ale powstają następne

2012-05-22 03:16

Zbliża się decydujący moment w dwuletniej greckiej tragedii o kryzysie. W czerwcu Grecy wybiorą parlament, a ten wybierze rząd, który pokaże bankierom i eurokratom gest Kozakiewicza. Być może wtedy EBC odetnie greckiemu systemowi bankowemu eurokroplówkę i nastąpi zapaść gospodarczo-finansowa Grecji.»

Kleiber: Liderzy życia publicznego jako sposób na brak elit

polityka i gospodarkaopinia

Kleiber: Liderzy życia publicznego jako sposób na brak elit

2012-05-22 03:15

Zapewne wielu z nas odczuwa dyskomfort z powodu dominującego w naszym życiu publicznym cwaniactwa, braku szacunku dla obowiązującego prawa, roszczeniowości wobec państwa czy widocznej gołym okiem niezdolności wielu lokalnych środowisk do tworzenia jakiejkolwiek konstruktywnej wspólnoty.»

Wall Street: po serii spadków czas na zwyżki

giełda

Wall Street: po serii spadków czas na zwyżki

2012-05-22 00:34

Na giełdzie w USA inwestorzy przestali się wycofywać i zaczęli w końcu kupować. Indeks S&P odnotował największy wzrost od dwóch miesięcy.»

Szef MAEA zadowolony z rozmów z Iranem, ale oznak przełomu brak

energetyka

Szef MAEA zadowolony z rozmów z Iranem, ale oznak przełomu brak

2012-05-21 20:57

Rozmowy, jakie przeprowadził w poniedziałek w Iranie szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej Yukiya Amano, były według irańskich mediów użyteczne, ale brak oznak, by w nuklearnym dialogu Teheranu z Zachodem doszło do przełomu.»

"Ratowanie euro to pokuta za Holokaust"

Unia Europejskaeurofinanse publicznefinansepolityka i gospodarkakryzys gospodarczymakroekonomia

"Ratowanie euro to pokuta za Holokaust"

2012-05-21 20:52

"Europa nie potrzebuje euro" - to tytuł nowej książki znanego z kontrowersji byłego członka zarządu niemieckiego Bundesbanku Thilo Sarrazina. Zasugerował on w niej, że niemieckimi zwolennikami euroobligacji kieruje poczucie winy za wojnę i Holokaust.»

Ameryka traci wiarę w akcje, odzyskuje w nieruchomości

giełdanieruchomościfinanse osobistelokatysurowceobligacje

Ameryka traci wiarę w akcje, odzyskuje w nieruchomości

2012-05-21 20:22

Tylko 23,58 proc. amerykańskich inwestorów uważa, że w najbliższych tygodniach cena akcji będzie rosła – wynika z najnowszego badania American Association of Individual Investors (AAII). Mniej optymistów, tzw. byków, było ostatnio w sierpniu 2010 r. (20,74 proc.). »

WHO: kryzys może pozbawić świat wielkiej szansy zapanowania nad AIDS

nauka

WHO: kryzys może pozbawić świat wielkiej szansy zapanowania nad AIDS

2012-05-21 19:58

Ludzkość ma dziś "większą niż kiedykolwiek szansę", aby zapanować nad epidemią AIDS, ale cięcia finansowe z powodu kryzysu mogą sprawić, że jej nie wykorzysta - ostrzegła w poniedziałek dyrektor generalna Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Margaret Chan.»

Francja dała Polsce programy symulujące działanie reaktorów atomowych

inwestycjeenergetyka

Francja dała Polsce programy symulujące działanie reaktorów atomowych

2012-05-21 19:55

Francuski Komisariat ds. Energii Atomowej (CEA) przekazał Polsce licencje na użytkowanie siedmiu programów do symulowania zachowań reaktorów jądrowych. Oprogramowanie posłuży też do budowy następnej, czwartej generacji reaktorów.»

KE daje szansę monopoliście: Google może "naprawić błąd"

mediaprawointernetUnia Europejska

KE daje szansę monopoliście: Google może "naprawić błąd"

2012-05-21 19:34

Komisarz UE ds. konkurencji Joaquin Almunia wezwał w poniedziałek koncern Google do przedstawienia w najbliższych tygodniach środków naprawczych, które wyeliminują wskazane przez KE monopolistyczne praktyki. To szansa dla firmy, by uniknąć kary.»



EUR/PLN4.3184plus0.0036 PLN
USD/PLN3.3752plus0.0094 PLN
CHF/PLN3.5945plus0.0032 PLN
GBP/PLN5.3359plus0.0060 PLN
WIG37869.98plus1.65 %
WIG202096.35plus1.72 %
mWIG402302.22plus1.54 %
sWIG809263.13plus0.73 %
 
Złoto1631,22minus-0.74 %
Gaz ziemny4,060.00 %
Ropa114,910.00 %
Pallad786,50.00 %
Platyna1865,50.00 %
Srebro31,16minus-1.67 %
 

Newsletter

Czytaj najnowsze wiadomości gospodarcze i finansowe z renomowanych źródeł! Zapisz się na bezpłatny newsletter Forsal.pl

Najczęściej wyszukiwane