MICHAŁ DUSZCZYK

Jak z punktu widzenia producenta paliw ocenia pan jakość i funkcjonowanie przepisów regulujących rynek biopaliw w Polsce?

ROBERT GMYREK*

Ustawa o biokomponentach i biopaliwach ciekłych z 25 sierpnia 2006 r. nałożyła na przedsiębiorców obowiązek realizacji Narodowego Celu Wskaźnikowego (NCW) od 2008 roku NCW w kolejnych latach będzie wzrastał, tak by w 2013 roku osiągnąć ich udział w rynku paliw na poziomie 7,10 proc. pod względem wartości energetycznej. W następnym roku w Polsce musimy zapewnić 5,75 proc. biokomponentów i biopaliw w przeliczeniu na pulę paliw wprowadzanych przez nas na rynek. Obowiązujące wymagania jakościowe dla paliw ciekłych pozwalają obecnie na stosowanie do 5 proc. objętościowo biokomponentów, co w przeliczeniu energetycznym dla etanolu wynosi 3,13 proc., dla estrów natomiast 4,39 proc. Nie da się więc realizować NCW tylko poprzez stosowanie biokomponentów do paliw, nawet w tym roku, gdzie cel wynosi 4,6 proc., bez wprowadzenia na rynek innych biopaliw. Dlatego w celu realizacji NCW na wskazanym poziomie wprowadzamy na rynek również biopaliwo B100. W większości krajów europejskich wskaźniki te są na poziomach dużo niższych, uwzględniających obowiązujące normy dla paliw ciekłych.

Jakie zatem zmiany w prawie są pożądane?

Przede wszystkim przemysł naftowy w Polsce oczekuje, że w tym roku – najpóźniej na początku przyszłego – zostaną wprowadzone wytyczne Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/30/EC o jakości paliw. Umożliwia ona stosowanie większych ilości biokomponentów do paliw ciekłych, tzn. 7 proc. objętościowo estrów do oleju napędowego i do 10 proc. bioetanolu do benzyn. Bez zmiany tych przepisów realizacja NCW w Polsce w 2010 roku będzie bardzo trudna.

W Polsce nie mamy również uregulowanych kwestii związanych z wymaganiami jakościowymi dla paliw produkowanych na podstawie technologii biopaliw II generacji. Mam na myśli technologie współuwodornienia olejów roślinnych z olejem napędowym. Brak przepisów prawnych w tym obszarze zahamował rozwój krajowych technologii produkcji biokomponentów. A biorąc pod uwagę perspektywę 2013 roku, spełnienie celu NCW bez wprowadzenia biopaliw kolejnych generacji będzie bardzo trudne.

Czy jest szansa na wydłużenie terminów dochodzenia do poszczególnych poziomów NCW?

Prawo polskie przewiduje rewizję poziomu realizacji NCW tylko w nadzwyczajnych przypadkach, np. klęsk nieurodzaju.

Jakie jest stanowisko Orlenu w sprawie tzw. zielonych biocertyfikatów, które umożliwią handel nadwyżkami NCW? Jakie są obecnie szanse ich wprowadzenia?

Na poziomie Unii Europejskiej nie został jeszcze wypracowany system handlu certyfikatami bio. Funkcjonuje natomiast system handlu certyfikatami emisji CO2, który sprawdza się w praktyce. Na przykładzie tego systemu mógłby zostać wypracowany podobny system dla biokomponentów i biopaliw. Jesteśmy zwolennikiem takiego rozwiązania.

W Polsce jest koncepcja wprowadzenia certyfikatów, ale ich specyfika jest inna. Chodzi o projekt zmian ustawy o biopaliwach autorstwa Krajowej Izby Biopaliw (KIB). Według niej certyfikaty te mają zagwarantować bioprodukcję z uwzględnieniem poszanowania kryteriów zrównoważonego rozwoju określonych w dyrektywach UE. W tej chwili naszym zdaniem zaproponowany przez KIB system certyfikacji nie jest możliwy do zastosowania i wymaga jeszcze wiele dyskusji.

Jakie działania powinny zostać podjęte, aby produkcja biopaliw była opłacalna, państwo mogło na niej zarobić, a przynajmniej nie tracić, zaś klienci chcieli tankować?

Po publikacji 15 października w Dzienniku Urzędowym UE decyzji Komisji Europejskiej o notyfikacji zmian ulg podatkowych w zakresie stosowania i produkcji biokomponentów wprowadzenie zmian poziomów ulg podatkowych poprawia ekonomikę sprzedaży bioestru jako samoistnego paliwa (B100). W tej chwili na tym produkcie marże są ujemne.

Konieczne jest również wsparcie w postaci ulg akcyzowych dla paliw kolejnych generacji. Bez jasnej polityki celnej w tym zakresie nie ma szans na rozwój krajowej produkcji. Poza tym istnieje konieczność promocji bioestru na terenach wiejskich poprzez uzyskanie dopłat do paliwa rolniczego, podobnie jak to jest w przypadku konwencjonalnego oleju napędowego.

Jakie są wyniki sprzedaży B100?

B100 oferujemy na prawie 300 stacjach sieci Bliska oraz prowadzimy sprzedaż hurtową. W ubiegłym roku sprzedaliśmy ponad 60 tys. ton tego biopaliwa, które cieszy się dużym zainteresowaniem klientów. W tym roku szacujemy, że sprzedamy ponad 90 tys. ton B100.

Czy PKN rozważa możliwość wprowadzenia paliwa E85, o którym się tyle mówi.

Bierzemy pod uwagę taką możliwość, jednak temat ten jest na razie w fazie analiz projektowych.

Czy Orlen będzie inwestował w produkcję własnych biokompoentów?

Analizujemy możliwość inwestycji we własną technologię produkcji biokomponentów, polegającą na współuwodornieniu olejów roślinnych z frakcją oleju napędowego. Współpracujemy w tym zakresie z instytutem badawczym. Brak regulacji prawnych dotyczących biokomponentów produkowanych na podstawie technologii sprawia, że podjęcie decyzji o inwestowaniu jest przez nas przesuwane w czasie.

Musicie zatem kupować biokomponenty na rynku. Jakie kryteria muszą one spełniać?

Do tej pory, oprócz kryterium ceny i jakości dla dostarczanych biokomponentów, kontrolowaliśmy spełnienie przez dostawców wymogów nałożonych ustawą o biopaliwach. W tym roku – zgodnie z wytycznymi Dyrektywy 2009/28/EC i Dyrektywy 2009/30/EC – wymagamy od naszych dostawców, aby produkt przez nich dostarczany spełniał kryteria zrównoważonego rozwoju zdefiniowane w przedmiotowych dyrektywach. W dalszej perspektywie czasu w naszym zainteresowaniu będą leżały tylko biopaliwa mające wysoki potencjał redukcji gazów cieplarnianych (GHG) w całym cyklu życia, gdyż dzięki wdrażaniu takich produktów na rynek koncern będzie mógł spełniać wytyczne przewidziane w prawie UE w zakresie redukcji GHG.

* Robert Gmyrek

dyrektor Biura ds. Biopaliw w PKN Orlen. Absolwent Akademii Rolniczej w Lublinie. Z koncernem związany od 2002 r. Wiceprzewodniczący Polskiej Platformy Technologicznej Biopaliw i Biokomponentów oraz przewodniczący Komitetu Technicznego Jednostki Certyfikującej Wyroby (Instytut Paliw i Energii Odnawialnej). Członek utworzonego przez Komisję Europejską Zespołu Doradczego ds. Energii