Prawdopodobne ryzyko niewypłacalności długu przez Szwajcarię wzrosło w tym miesiącu o 8 punktów bazowych, po spadku o 26 punktów bazowych w minionym kwartale. Inwestycje w papiery szwajcarskie są zatem bardziej ryzykowne niż lokaty w Belgii, Norwegii, Francji, Niemczech i Holandii – wynika szacunków firmy Credit Market Analysis.

Kraje te, razem z Finlandią, USA, Danią i, obecnie, także Australią i Nową Zelandia, są obciążone najmniejszym ryzykiem niewypłacalności wśród rządów 63 krajów, których kontrakty na swapy kredytowe są monitorowane przez londyńską firmę CMA.

Bank centralny Australii powinien nadawać na świecie ton w podnoszeniu stóp procentowych, gdyż wzrost gospodarczy piątego kontynentu wyprzedza wyniki większości innych krajów– stwierdziła wczoraj w prognozie Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, OECD. 

Z kolei nowozelandzka gospodarka rozwijała się dobrze w drugim kwartale dzięki m.in. ożywieniu na rynku mieszkaniowym oraz wzrostowi zaufania wśród konsumentów i przedsiębiorców, odnotował wczoraj ANZ National Bank, największy kredytodawca w tym kraju. 

Ryzyko niewypłacalności Japonii zwiększyło się w tym miesiącu o 8 punktów bazowych, po spadku o 12,3 punktów bazowych w poprzednich trzech miesiącach. 

Z raportu CMA wynika, że do obligacji najbardziej ryzykownych dla inwestorów nalezą papiery Ukrainy, Argentyny, Wenezueli, Łotwy, Islandii, Litwy, Kazachstanu, Libanu i Rosji.