Chiny będą nadal stymulować swoją gospodarkę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 grudnia 2009, 10:46
Kierownictwo chińskie zapowiada kontynuację "proaktywnej polityki finansowej" - bodźców gospodarczych i łatwych kredytów - oraz dążenie do poprawy jakości chaotycznego często wzrostu gospodarczego.

Taki jest wynik zakończonej w poniedziałek dorocznej strategicznej narady chińskich przywódców. Prognoza Banku Światowego dla Chin na rok bieżący to 8,4 proc. wzrostu gospodarczego. Jednak, podobnie jak inne wielkie gospodarki, Chiny ostrożnie podchodzą do wycofania się z polityki bodźców gospodarczych, wprowadzonej w zeszłym roku. Jako powód tej ostrożności ekonomiści wskazują słabość głównych chińskich rynków eksportowych - USA i Europy.

Aby zrównoważyć spadek eksportu Pekin ogłosił pakiet bodźców wart (w przeliczeniu) ponad 580 miliardów USD oraz wezwał kontrolowane przez państwo banki do zwiększenia kredytów. Teraz - jak pisze agencja Associated Press - nacisk ma być położony na promowanie konsumpcji indywidualnej i inwestycji prywatnych. Zarazem rząd usiłuje zapanować nad ekspansją tych gałęzi przemysłu, w których obserwuje się już nadmiar mocy produkcyjnych (m.in. produkcja stali i cementu).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj