Unia odblokowała 3 mln euro na pilną pomoc dla Haiti

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 stycznia 2010, 13:34
Komisja Europejska w trybie pilnym odblokowała w środę 3 miliony euro z unijnego budżetu na pomoc dla Haiti, gdzie doszło do silnego trzęsienia ziemi.

"Trzy miliony euro to maksymalna kwota, którą mogliśmy odblokować w trybie pilnym. W miarę rozwoju sytuacji, w najbliższych tygodniach kwota ta może się zwiększyć" - powiedział rzecznik KE ds. pomocy rozwojowej i humanitarnej John Clancy.

>>> Czytaj też: Parlament Europejski zatwierdził unijny budżet na 2010 rok

Przypomniał, że Haiti, jeden z najbiedniejszych krajów świata, należy do największych beneficjentów unijnej pomocy rozwojowej, otrzymując co roku ok. 20 mln euro. "W najbliższych tygodniach KE może podjąć decyzję o przekierowaniu tych środków tam, gdzie będą one najbardziej potrzebne" - powiedział.

KE ocenia, że najpilniejszą potrzebą na Haiti jest teraz zapewnienie wody pitnej, środków łączności oraz lekarstw i sprzętu medycznego. Na razie zbiera informacje o sytuacji na miejscu. W drodze na Haiti z Dominikany jest unijny wysłannik.

>>> Czytaj też: Głód może obalać rządy

W KE uruchomiono system zarządzania kryzysowego i koordynacji pomocy od poszczególnych krajów członkowskich. Kilka z nich, jak Wielka Brytania, Belgia, Luksemburg, już postanowiły wysłać do Haiti grupy ratowniczo-poszukiwawcze. Z kolei Niemcy uruchomiły własną komórkę kryzysową i zaofiarowały milion euro; Francja podała, że wysyła dwa samoloty z żandarmami i lekarzami.

Szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton zwołała spotkanie koordynacyjne z udziałem komisarza ds. pomocy rozwojowej i humanitarnej Karela De Guchta, odpowiadającego za mechanizm reagowania kryzysowego komisarza ds. środowiska Stawrosa Dimasa i innych służb. Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek skierował kondolencje do rodzin ofiar kataklizmu i wezwał kraje UE do niesienia pomocy humanitarnej oraz w odbudowie kraju.

>>> Czytaj też: Na walkę z głodem trzeba 44 mld dolarów rocznie, ale świat ich nie da

Do trzęsienia ziemi o sile 7 w skali Richtera doszło niedaleko przeludnionej stolicy kraju Port-au-Prince. Najprawdopodobniej w jego wyniku zginęły setki ludzi, a tysiące znalazły się pod gruzami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj