PKP Cargo mają zamiar odzyskać część rynku utraconą w 2009 roku na rzecz prywatnych przewoźników. W ciągu pierwszych trzech kwartałów ubiegłego roku spółka przewiozła o 40 proc. mniej paliw i produktów naftowych niż rok wcześniej. Wykorzystali to prywatni operatorzy, Orlen KolTrans, Lotos Kolej czy CTL Logistics, którzy zwiększyli ilość paliw transportowanych po torach od kilku do nawet ponad 50 proc.

>>> Czytaj też: Eksperci: Kolej jest największym przegranym polskiej transformacji

PKP Cargo zapowiadają, że w 2010 roku sytuacja zmieni się. Słaby rok 2009 tłumaczą brakiem reform wewnątrz spółki oraz reakcji na ofensywę konkurencji. – Podjęliśmy jednak działania, które odwrócą tę niekorzystną tendencję. Zresztą ich efekty były widoczne już w ostatnich trzech miesiącach minionego roku, kiedy przewieźliśmy ponad 900 tys. ton produktów naftowych – mówi Arkadiusz Pokropski, dyrektor biura handlowego PKP Cargo.

>>> Czytaj też: PKP Cargo będzie miał mniej niż 500 mln zł straty za 2009 rok

Oznacza to, że w IV kwartale 2009 r. spółka przewiozła połowę tego co przez pozostałe dziewięć miesięcy i o 10 proc. więcej niż w tym samym okresie 2008 roku. Kolejne miesiące mają przynieść dalsze wzrosty. Według zapewnień Arkadiusza Pokropskiego, PKP Cargo zamierzają w 2010 roku przewieźć niemal 3,8 mln ton paliw (o 40 proc. więcej niż w ubiegłym roku). Pomóc spółce mają w tym m.in. obowiązująca od stycznia tego roku umowa z Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem (PKP Cargo szacują ten kontrakt na ok. 300 tys. ton ropy rocznie) oraz podjęcie współpracy z przewoźnikami branżowymi, związanymi z producentami. Nieoficjalnie mówi się, że chodzi m.in. o współpracę z Lotosem, który jeszcze w tym roku – w efekcie prowadzonych inwestycji – zwiększy moce produkcyjne rafinerii, a w konsekwencji ilość produkowanych paliw. Tabor Lotos Kolej będzie wówczas niewystarczający.

>>> Czytaj też: Restrukturyzacja PKP Cargo przynosi efekty

Z potencjału przewozowego spółki może skorzystać też PKN Orlen. Jak dowiedzieliśmy się, PKP Cargo zamierzają złożyć ofertę zakupu KolTransu, spółki kolejowej płockiego koncernu. Orlen deklaruje, że jej sprzedaż najwcześniej mogłaby nastąpić w II półroczu. Według naszych informacji bardziej realny termin to pierwsza połowa 2011 roku.

Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR wątpi jednak, by PKP Cargo, które mają poważne problemy, były w stanie zorganizować finansowanie takiej inwestycji. Grzegorz Cioch, dyrektor w Roland Berger Strategy Consultants, wśród faworytów wymienia natomiast prywatnych operatorów: DB Schenker Rail Polska (dawne PCC Rail) oraz CTL.

Arkadiusz Pokropski nie wierzy jednak, by udziały w spółce mającej decydujący wpływ na logistykę dostaw Orlenu trafiły w ręce przypadkowego przewoźnika. – Oferta PKP Cargo mogłaby być dobrym kompromisem w tej sprawie – zaznacza.