| EUR/PLN | 4.3409 | minus | -0.0342 PLN |
| USD/PLN | 3.4526 | minus | -0.0247 PLN |
| CHF/PLN | 3.6144 | minus | -0.0284 PLN |
| GBP/PLN | 5.4154 | minus | -0.0415 PLN |
2010-01-24 08:23
Taryfa na rynku regulowanym to pewien odpowiednik wolnorynkowej oferty cenowej. Regulacja bowiem to nic innego jak konieczny substytut mechanizmów wolnej konkurencji - mówi w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną Marek Woszczyk, wiceprezes Urzędu Regulacji Energetyki.

Rola URE sprowadza się do oceny, czy taryfa zaproponowana przez PGNiG w sposób uzasadniony odzwierciedla przyszłe zdarzenia – mówi Marek Woszczyk
Fot. DGP
MICHAŁ DUSZCZYK
PGNiG i branża chemiczna chcą zmiany sposobu ustalania taryf, na podstawie której określana jest cena gazu. Według PGNiG obecna konstrukcja taryfy doprowadziła do tego, że w I półroczu spółka straciła niemal 0,5 mld zł. Chemia zwraca uwagę, że ceny gazu w Polsce nie są cenami rynkowymi, odbiegają od cen w Europie, a w efekcie firmy z tej branży nie są konkurencyjne. Czy zmiany w taryfowaniu są niezbędne?
MAREK WOSZCZYK*
Po pierwsze, żadna taryfa nie jest ustalana przez Urząd Regulacji Energetyki (URE), a jedynie zatwierdzana. To przedsiębiorstwo, a więc PGNiG, ustala swoją taryfę i przedkłada ją do zatwierdzenia prezesowi URE. Po drugie, obowiązujące prawo nakazuje kalkulować taryfę na podstawie wielkości planowanych. Konstruując taryfę PGNiG zatem uwzględnia przewidywane warunki ekonomiczne w okresie, na jaki ją ustala. Rola URE sprowadza się do oceny, czy taryfa w sposób uzasadniony odzwierciedla przyszłe zdarzenia.
>>> Czytaj też: PGNiG traci miliony na polityce taryfowej URE
Co do wyników PGNiG, jest to rezultat nie tylko przychodów, ale i kosztów ponoszonych przez spółkę i odpowiada za nie zarząd. Proszę przy tym pamiętać, że wyniki te są wypadkową także innych niż koncesjonowana przez prezesa URE działalności spółki. Na krajowym rynku dostaw gazu PGNiG zajmuje praktycznie pozycję monopolistyczną. Rolą regulatora jest dbanie, by poziom cen stosowanych przez takie przedsiębiorstwa był bezwzględnie uzasadniony.
URE staje w obronie interesów odbiorców gazu, zastępując wolnorynkowe mechanizmy regulacji cen. Ale paradoksalnie obecna konstrukcja taryfy blokuje rozwój konkurencji. To zresztą Polsce zarzuca Komisja Europejska.
Taryfa na rynku regulowanym to pewien odpowiednik wolnorynkowej oferty cenowej. Regulacja bowiem to nic innego jak konieczny (dla przeciwdziałania negatywnym skutkom istnienia monopolu) substytut mechanizmów wolnej konkurencji, które optymalizują ceny towarów i usług. Oceniając zatem wnioski taryfowe PGNiG, nie można pozwolić, by z kieszeni odbiorców gazu miało wypływać więcej pieniędzy niż to absolutnie konieczne na pokrycie niezbędnych kosztów wykonywania przez tę spółkę działalności regulowanej oraz na zapewnienie godziwego wynagrodzenia zaangażowanego w nią kapitału. Dlaczego więc taka taryfa miałaby przeszkadzać w pojawianiu się konkurencji?
>>> Czytaj też: Komisja Europejska chce uwolnić ceny gazu w Polsce
Przy jej konstrukcji PGNiG wypośrodkowuje cenę droższego gazu z importu z tańszym gazem krajowym. Uzyskana w ten sposób średnia cena zawsze będzie niższa od tej, jaką może zaproponować każda inna firma, która chciałaby się pojawić na polskim rynku. Oferować mogłaby bowiem ona wyłącznie droższy gaz z importu.
Nie zgadzam się z tezą, że tzw. miks kosztów gazu jest czynnikiem blokującym dostęp innych przedsiębiorstw do tego rynku. PGNiG nie jest przecież jedynym podmiotem na rynku europejskim, który dysponuje własnymi źródłami wydobycia gazu. Nie sądzę zaś, by potencjalni konkurenci PGNiG byli zmuszeni wydobywać swój gaz drożej niż PGNiG.
Barierą nie jest cena. Ale jak potencjalny konkurent PGNiG miałby dostarczyć w takim razie gaz do Polski?
To już pytanie o techniczne możliwości dostarczania gazu do Polski.
Których nie ma.
Póki co jest ich niewiele. Dobrze więc, że za kilka lat mają się pojawić nowe. Myślę tu o terminalu LNG w Świnoujściu, o zwiększeniu zdolności przesyłowych przez Lwówek czy połączeniu polskiej i czeskiej sieci gazociągów przesyłowych. To inwestycje, które poprawią możliwości dostarczania do Polski gazu z alternatywnych kierunków.
Czy zatem, przynajmniej do momentu budowy tych dróg transportu gazu, nie należałoby uelastycznić taryfy? Chemia proponuje np. taryfy kwartalne.
Dziś rozporządzenie ministra gospodarki, które reguluje kwestie kalkulacji taryfy dla paliw gazowych, daje możliwość zmiany taryfy co kwartał. Nie ma zatem przeszkód prawnych, by przedsiębiorstwo występowało o taką zmianę. Co do zasady jednak taryfa powinna być konstruowana na okres roczny.
To potwornie trudne przy obecnej dynamice cen surowców.
Ale wykonalne! Dotychczas decydujące znaczenie dla taryfy PGNiG mają kontrakty na import gazu rosyjskiego. Formuła, według której ustala się ceny w imporcie na dany kwartał, opiera się na cenach produktów naftowych z poprzedzających trzech kwartałów.
Jednak zmiana cen ropy czy kursy walut istotnie wpływają na cenę, która w taryfie jest stała.
Kij ma dwa końce. Taryfa na okres roczny oznacza, że znane są ceny i stawki opłat za gaz w dłuższym horyzoncie czasowym niż tylko kwartalny. Dla odbiorców, w tym przemysłowych, oznacza to zatem mniejsze ryzyko zmiany cen w górę, niż w przypadku taryfy kwartalnej. Poza tym postępowanie o zatwierdzenie taryfy PGNiG to skomplikowane postępowanie administracyjne wymagające czasu; przy tym nowa taryfa nie może zacząć obowiązywać wcześniej niż po dwóch tygodniach od jej opublikowania. W efekcie praktycznie wciąż moglibyśmy zatwierdzać jakąś taryfę PGNiG. Nie można też zapominać o kosztach, jakie się wiążą z przygotowaniem i wprowadzaniem nowej taryfy do rozliczeń. Miało by to też konsekwencje dla sytuacji innych przedsiębiorstw gazowniczych, które zakupują gaz od PGNiG w celu dalszej jego dystrybucji – ich taryfy, także zatwierdzane przez URE, musiałby odpowiednio częściej podlegać zmianom.
Marek Woszczyk*
wiceprezes Urzędu Regulacji Energetyki
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | Konto bez ukrytych opłat i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

2012-05-24 12:24
Wczorajsze nieformalne spotkanie na szczycie pokazało tylko, iż politycy nie potrafią wypracować kompromisowych rozwiązań. To źle, gdyż gospodarka pogrąża się w recesji i konieczne są nadzwyczajne działania.»

finansesurowceUnia Europejskapolityka i gospodarkakryzys gospodarczy
2012-05-24 11:56
Władimir Władimirowicz Putin będzie musiał stawić czoła ryzyku politycznych zatrzęsień jeśli Grecja opuści strefę euro.»

internettechnologiegiełdadebiut
2012-05-24 11:50
Cytując klasyka z Wall Street: „Chciwość jest dobra”. Z powyższym stwierdzeniem raczej nie zgodziłby się Mark Zuckerberg ani underwriterzy Facebooka. »

górnictwogiełdainwestycjesurowce
2012-05-24 11:35
Wstępne wyniki poszukiwań na należącym do KGHM Polska Miedź kanadyjskim złożu Victoria potwierdziły występowanie dużych ilości platyny i palladu, poinformował prezes KGHM Herbert Wirth. »

2012-05-24 11:34
Prezentujemy przegląd najważniejszych wiadomości ze spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych, które ukazały się w serwisach PAP, ISB oraz Bloomberg.»

mediaUnia Europejskamakroekonomiakryzys gospodarczyeuro
2012-05-24 11:25
Komentując wyniki nieformalnego szczytu UE, niemiecka prasa poświęca w czwartek najwięcej uwagi sporom pomiędzy Niemcami a Francją w sprawie euroobligacji. Zdaniem komentatorów presja na Berlin ciągle rośnie, a szansa na zablokowanie euroobligacji maleje.»

2012-05-24 11:19
Częściowy strajk kontrolerów lotniczych wywołał w czwartek zakłócenia na lotniskach w Portugalii. Strajk ma być kontynuowany w piątek i dotknie w ciągu obu dni około 500 lotów - podała zarządzająca portugalskimi lotniskami ANA.»

2012-05-24 11:01
Polska stoi przed przymusem innowacyjności w XXI w., bo nie może wygrywać z innymi jedynie niskimi kosztami - mówił komisarz UE ds. budżetu Janusz Lewandowski podczas otwarcia Kongresu Innowacyjnej Gospodarki w Warszawie.»

makroekonomiainwestycjetransporteuro2012Forsal
2012-05-24 11:00
Największą korzyścią z Euro 2012 będzie zmodernizowana infrastruktura, z której będą korzystać obywatele Polski. Na korzyści płynące z turystyki nie ma co liczyć – twierdzą analitycy Erste Group w raporcie „Euro Champion 2012”. Czy zyski z organizacji mistrzostw Euro 2012 będą większe niż poniesione koszty?»

makroekonomiakryzys gospodarczyUnia Europejskaeuro
2012-05-24 10:59
Wiadomość, że bank centralny Niemiec (Bundesbank) radzi członkom eurostrefy, aby przygotowali awaryjne plany na wypadek wyjścia Grecji ze strefy euro, przesłoniła obrady środowego szczytu UE - uważa brytyjska prasa.»
Jak wyjechać na urlop i nie zostać na lodzie
Twarde "nein" dla euroobligacji, „wzrostczędności” na tapecie szczytu
Rostowski w "FT": Tylko EBC może zapobiec katastrofie w strefie euro
Europejskie banki szykują się na pogrom. Depozyty będą masowo znikać| EUR/PLN | 4.3409 | minus | -0.0342 PLN |
| USD/PLN | 3.4526 | minus | -0.0247 PLN |
| CHF/PLN | 3.6144 | minus | -0.0284 PLN |
| GBP/PLN | 5.4154 | minus | -0.0415 PLN |
Jak wyjechać na urlop i nie zostać na lodzie



