"Mam poczucie, że Haiti, które zostało boleśnie dotknięte różnymi kataklizmami - najpierw kryzysem cen żywności i ropy, potem huraganami, a wreszcie trzęsieniem ziemi - potrzebuje czegoś na dużą skalę" - oświadczył w Hongkongu Strauss-Kahn, którego wypowiedź przytoczono na stronie internetowej MFW.

>>> CZYTAJ TEŻ: Unia obiecuje ponad 420 mln euro pomocy dla Haiti

"Chodzi nie tylko o rozwiązanie po kolei wszystkich problemów, lecz także o szerzej zakrojony program odbudowy kraju: coś na kształt planu Marshalla, który powinniśmy teraz wprowadzić dla Haiti" - dodał. Strauss-Kahn zaznaczył, że plan ten powinien obejmować umorzenie długów Haiti.

"Najważniejsze jest to, by MFW we współpracy ze wszystkimi darczyńcami próbował w tej chwili umorzyć cały dług haitański, w tym nowe pożyczki" - podkreślił. MFW zapowiedział dwa dni po trzęsieniu ziemi, że zamierza dodatkowo przyznać Haiti 100 mln dol. kredytu ponad sumę już pożyczoną. "Jeśli nam się uda, a jestem pewien, że tak będzie, nawet ta pożyczka przeistoczy się w przyszłości w pomoc bezpośrednią, gdyż całe zadłużenie zostanie umorzone" - oświadczył Strauss-Kahn.

W ubiegły wtorek nastąpiło trzęsienie ziemi na Haiti o sile 7 lub 7,3 st. (agencje podają różne informacje). To najsilniejszy wstrząs w tym regionie od ponad 200 lat. Centrum stolicy, Port-au-Prince, jest zniszczone. WHO oraz Panamerykańska Organizacja Zdrowia (PAHO) szacują, że liczba ofiar śmiertelnych wynosi od 40 do 50 tysięcy - napisało Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (OCHA).

Dziś ziemia ponownie zatrzęsła się na Haiti ok. godz. szóstej rano czasu miejscowego. Siłę wstrząsów oceniono wstępnie na 6 w skali Richtera. Epicentrum znajdowało się ok. 60 kilometrów na północny zachód od stolicy Port-au-Prince. Nieznane są jeszcze ewentualne skutki drugiego trzęsienia.

>>> CZYTAJ TEŻ: Trzęsienie ziemi na Haiti będzie kosztować co najmniej 15 proc. PKB tego kraju