Prognozę taką postawił dzisiaj Dick Bove z Rochdale Securities w Lutz, na Florydzie. “Akcje pójdą znacznie w górę. Katalizatorem wzrostu stanie się spadek strat poniesionych z powodu pożyczek. To jedyna rzecz, o którą w bankach troszczą się inwestorzy” – argumentuje Bove.

Indeks firm finansowych Standard & Poor’s 500 wzrósł o 162 proc. z poziomu 17-letniego minimum przed rokiem. Amerykański rząd wydał, pożyczył i gwarantował łącznie 8 bilionów dolarów, a Federalna Rezerwa utrzymuje dalej stopy procentowe na poziomie zbliżonym do zera. 

Według Bove’a sektor finansowy już osiągnął “dno”, jeśli chodzi o wartość spisanych strat na rynku kredytów hipotecznych subprime, który załamał się w 2008 roku.

Bove ma obecnie rekomendacje “kupuj” dla Bank of America Corp., Morgan Stanley, Goldman Sachs Group, JPMorgan Chase i Citigroup, ale radzi on inwestorom sprzedawać akcje SunTrust Banks Inc. i Wells Fargo & Co. W pierwszym przypadku dlatego, że bank “nie zarabia żadnych pieniędzy”, w drugim, bo „kurczą się aktywa banku przynoszące zyski, a rosną jego wydatki”.

Czołówka amerykańskich banków

wg kapitalizacji rynkowej w mld dolarów na dzień 24.03.2010

JPMorgan Chase                177,4
Bank of America Corp        175,5
Wells Fargo                       160,2
Citigroup                           118,7
Goldman Sachs                    94,7
Morgan Stanley                   41,3

Źródło: Bloomberg