Małe osiedlowe sklepy plajtują przez sieciowe dyskonty

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
30 marca 2010, 07:31
Kiedy na osiedlu staje sieciowy dyskont, małe rodzinne sklepy czują to już następnego dnia. W ciągu pięciu lat upadła jedna trzecia z nich - zauważa "Gazeta Wyborcza".

Małych sklepów, czyli poniżej 40 m kw., jest teraz trochę ponad 50 tys. (dane Nielsen). Jeszcze pięć lat temu było ich niemal 74 tys. Tylko w ciągu 12 miesięcy ich liczba spadła o jedną dziesiątą. Zdaniem analityków będzie spadać dalej.

Sklepikarze chcą pomocy polityków. Narzekają, że gminy bez zastanowienia wydają pozwolenia na budowę dyskontów. Nie myślą, jak to wpłynie na lokalny handel.

Więcej we wtorkowej "Gazecie Wyborczej".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: handel
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj