| EUR/PLN | 4.3150 | plus | 0.0003 PLN |
| USD/PLN | 3.3712 | plus | 0.0054 PLN |
| CHF/PLN | 3.5924 | plus | 0.0011 PLN |
| GBP/PLN | 5.3382 | plus | 0.0084 PLN |
2010-09-02 10:04 , ostatnia aktualizacja: 2010-09-03 07:30
Niemiecki rynek pracy zostanie całkowicie otwarty w maju przyszłego roku. To gigantyczna szansa dla polskich pracowników. Przyznają to sami zachodni sąsiedzi.

Sześć lat temu średnia pensja w Niemczech przekraczała polską 5,6 razy, dziś jest tylko 2,85 razy wyższa.
Fot. Bloomberg

Niemiecki rynek pracy zostanie całkowicie otwarty w maju przyszłego roku. Na zdjęciu hanzeatyckie miasto Hamburg. Fot. Photo: Angelika Warmuth Dostawca: PAP/DPA.
Fot. PAP
Berlin przez siedem lat blokował wolny dostęp mieszkańców nowej Unii do rynku pracy. Dziś, przy niskim bezrobociu, 70 procent przedsiębiorstw narzeka na brak rąk do pracy.
Niemiecka gospodarka potrzebuje dziś przynajmniej 36 tys. inżynierów. Podobnie jest w branży informatycznej, która nawet w kryzysowym 2009 r. nie mogła obsadzić 20 tys. stanowisk. Według raportu Niemieckiej Izby Przemysłu i Handlu na problemy ze znalezieniem pracowników narzeka aż 70 proc. niemieckich przedsiębiorstw.
Wczoraj niemiecki minister gospodarki Reiner Bruederle rozmawiał z wicepremierem Waldemarem Pawlakiem o planowanym na połowę przyszłego roku otwarciu rynku pracy dla mieszkańców krajów nowej Unii. Bruederle lansuje pomysł jak najszerszego otwarcia na zagranicznych pracowników. – Nasza gospodarka się rozpędza, ale stabilności wzrostu mocno zagraża odczuwalny w wielu firmach brak siły roboczej, a zwłaszcza wykwalifikowanych pracowników – mówił Bruederle na dzień przed wyjazdem do Polski podczas spotkania z niemieckimi przedsiębiorcami w Berlinie.
>>> Czytaj też: Niemcom żyje się gorzej niż 20 lat temu
Wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom Bruederle, zaproponował nawet na początku sierpnia przywrócenie tzw. powitalnego, czyli istniejącej już w latach 1970 – 1989 specjalnej premii (finansowanej przez budżet państwa) służącej ściągnięciu pożądanego zagranicznego pracownika. Pomysł z powodu napiętej sytuacji fiskalnej nie spodobał się jednak kanclerz Angeli Merkel.
Niezrażony Bruederle mocno angażował się następnie we wprowadzenie nowych przepisów uznawania zagranicznych dyplomów i likwidacji barier utrudniających napływ zagranicznej siły roboczej do Niemiec.
Berliński rząd wykorzystał cały przewidziany traktatami akcesyjnymi okres przejściowy, blokując przez siedem lat wolny dostęp mieszkańców nowej UE do niemieckiego rynku pracy. Dziś sytuacja na rynku pracy wygląda jednak zupełnie inaczej niż siedem lat temu. Bezrobocie wyniosło w sierpniu 7,6 proc., czyli 3,2 mln osób. To najlepsze dane od początku lat 90. i zasadniczo lepsze niż w rekordowym roku 2005, gdy bez pracy było 5,2 mln ludzi.
>>> Czytaj też: Niemcy ucztują, bo pokonały recesję - Polska dostanie okruchy ze stołu
Zdaniem Thorstena Schultena, ekonomisty z kolońskiej Fundacji Hansa Boecklera, te pozytywne tendencje na niemieckim rynku pracy do 1 maja 2011 r. nie powinny ulec zasadniczej zmianie. – W związku z tym na zatrudnienie mogą liczyć nie tylko osoby z wysokimi kwalifikacjami, ale także gotowe do pracy w usługach, rolnictwie, metalurgii czy handlu. Zęby na tanich przybyszów z Europy Środkowej ostrzy sobie też rozrastająca się branża opieki nad dziećmi czy osobami starszymi – mówi w rozmowie z „DGP”.
Pytanie tylko, czy Polacy zechcą ruszyć tłumnie za Odrę (a także do Austrii, która również 1 maja otwiera swój rynek pracy). Wiele wskazuje na to, że nie będzie to tak wielka fala, jaka w 2004 r. wyjechała na Wyspy Brytyjskie. Powodów jest kilka: sześć lat temu średnia pensja w Niemczech przekraczała polską 5,6 razy, dziś jest tylko 2,85 razy wyższa. Polacy mówią po niemiecku słabiej niż po angielsku, a na dodatek w naszym kraju spadło bezrobocie. Dlatego polscy eksperci szacują, że za Odrę wyjedzie co najwyżej 400 tys. ludzi. Niewiele w porównaniu z 2 mln, które ruszyły w 2004 r. za kanał La Manche.
>>> Polecamy: NYT: W dobie europejskiego kryzysu Niemcy zwracają się ku narodowym iluzjom
Gdzie będzie praca za Odrą
Niemcy już sygnalizują, że najbardziej interesuje ich napływ pracowników wykwalifikowanych. – Przedstawiciele sektora medycznego już dziś w praktyce nie mają żadnych problemów z podejmowaniem pracy za Odrą – mówi nam Artur Ragan z agencji doradztwa personalnego World Express. Wkrótce mają dołączyć do nich inżynierowie i informatycy. Federalny Urząd Pracy ogłosił niedawno, że rośnie też zapotrzebowanie na pracowników przemysłu ciężkiego i sprzedawców. Największym hitem dla pracowników (a zwłaszcza pracowniczek) z Polski będzie bez wątpienia sektor opieki nad osobami starszymi i chorymi (których jest dziś w Niemczech blisko 1,5 mln). Specjaliści przewidują nawet, że po wprowadzeniu nowych przepisów w Polsce ubędzie bezrobotnych kobiet po 35. roku życia.
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | Konto bez ukrytych opłat i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

2012-05-22 10:12
Prezentujemy przegląd najważniejszych wiadomości ze spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych, które ukazały się w serwisach PAP, ISB oraz Bloomberg.»

2012-05-22 09:50
W poniedziałek światowe indeksy wykonały bardzo wyraźny ruch wzrostowy. Jednak z uwagi na niskie obroty nie można jeszcze mówić o trwałej zmianie obecnego trendu.»

2012-05-22 09:48
Eurodolar kontynuuje korektę po silnej wyprzedaży z pierwszej części miesiąca. W trakcie sesji w Stanach Zjednoczonych euro umocniło się do poziomu 1,2823 USD. »

2012-05-22 09:36
Początek nowego tygodnia na rynku euro/dolara przebiegał relatywnie spokojnie. »

obligacjestopy procentowekomentarz
2012-05-22 09:34
Jakkolwiek byśmy nie oceniali wartości utrzymania greckiego członkostwa w strefie euro, to jednak niezmiennie ewentualność opuszczenia wspólnoty przez jakikolwiek kraj jest uważane obecnie za najsilniejszy (obok sytuacji w Hiszpanii) czynnikiem ryzyka dla Europy. »

2012-05-22 09:21
Po dość brutalnej przecenie na rynkach w pierwszej połowie maja, poniedziałek przyniósł kontynuację piątkowego odbicia i to pomimo fatalnej postawy notowanego drugą sesję Facebooka. »

2012-05-22 09:16
Rada nadzorcza Banku Pocztowego oraz komitet sterujący, w skład którego wchodzą przedstawiciele głównych akcjonariuszy oraz przedstawiciele zarządu banku, zdecydowali o przełożeniu decyzji w sprawie debiutu na giełdzie Banku Pocztowego do jesieni, poinformował agencję ISB wiceprezes Banku Pocztowego Szymon Midera. »

2012-05-22 09:01
Giełdy w Azji szły w górę drugi dzień z rzędu. Pojawił się optymizm, że Europa i Chiny bardziej skutecznie będą wspierać wzrost swoich gospodarek.»

2012-05-22 08:59
Polska nie wykorzystuje środków przyznanych przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) w ramach elastycznej linii kredytowej (FCL) - wynika z cotygodniowego raportu MFW na temat jego działalności finansowej.»

2012-05-22 08:59
W stolicy Japonii otwarto we wtorek najwyższą wieżę telekomunikacyjną na świecie - Tokyo Skytree. Największą atrakcją mierzącej 634 metry budowli są dwie platformy widokowe umieszczone na wysokości 350 i 400 metrów - podała agencja dpa.»
Prawdziwy luksus to własna rezydencja
Czy wejście na giełdę wykończy Facebooka?

Bańka Facebooka błyskawicznie pękła. Kurs akcji spadł o 11 proc.| EUR/PLN | 4.3150 | plus | 0.0003 PLN |
| USD/PLN | 3.3712 | plus | 0.0054 PLN |
| CHF/PLN | 3.5924 | plus | 0.0011 PLN |
| GBP/PLN | 5.3382 | plus | 0.0084 PLN |
Prawdziwy luksus to własna rezydencja



