Akcjonariusze nie oddali Bogdanki. Wezwanie NWR zakończyło się fiaskiem

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
30 listopada 2010, 11:37
Kopalnia należąca do New World Resources. Fot. materiały prasowe NWR
New World Resources uzyskał w wezwaniu mniej niż 75 proc. akcji Bogdanki - poinformował DM Banku Handlowego, pośredniczący w wezwaniu. Oznacza to, że wezwanie nie doszło do skutku. Fot. materiały prasowe NWR/Forsal.pl
New World Resources uzyskał w wezwaniu mniej niż 75 proc. akcji Bogdanki - poinformował DM Banku Handlowego, pośredniczący w wezwaniu. Oznacza to, że wezwanie nie doszło do skutku.

"Dom Maklerski Banku Handlowego (...) informuje iż w okresie przyjmowania zapisów w ramach wezwania, nie został przekroczony próg 75 proc. liczby akcji objętych zapisami. Termin przyjmowania zapisów zakończył się w dniu 29 listopada 2010 r. Tym samym nie ziścił się warunek określony w punkcie 6 wezwania. W związku z powyższym transakcja nabycia akcji w ramach wezwania planowana na 2 grudnia 2010 r. nie odbędzie się" - napisano w komunikacie.

Na początku października NWR wezwał do sprzedaży 34 mln 13 tys. 590 akcji Bogdanki, stanowiących 100 proc. kapitału, po 100,75 zł za akcję.

Wezwanie miało dojść do skutku, gdy będą zapisy na 75 proc. akcji Bogdanki (BOGDANKA).

"NWR kontynuuje poszukiwanie interesujących możliwości rozwoju biznesowego w Polsce i na Ukrainie. W międzyczasie nasze zaangażowanie wobec Polski, polegające na inwestowaniu w nasze istniejące polskie projekty - Dębieńsko i Morcinek - pozostaje silne jak zawsze. Mamy nadzieję na bliską współpracę z polskimi władzami i naszymi polskimi partnerami biznesowymi, ponieważ NWR będzie dalej rozwijał swoją działalność w regionie" - zaznaczył cytowany w komunikacie prezes NWR Mike Salamon.

Minister skarbu Aleksander Grad mówił w połowie listopada, że patrząc tylko od strony biznesowej, trudno się spodziewać pozytywnych odpowiedzi na wezwanie koncernu NWR do sprzedaży akcji Bogdanki. "Jestem spokojny o Bogdankę. Obserwuję to wezwanie. To jest normalna gra na rynkach kapitałowych. (...) Pytanie, czy akcjonariuszom opłaca się sprzedawać te akcje" - mówił. Przypomniał, że głównymi akcjonariuszami Bogdanki są Otwarte Fundusze Emerytalne. Podkreślił, że nie chce ingerować w ich prawo własności, ale z publikacji prasowych na ten temat wnioskuje, że odpowiedzi na wezwanie NWR nie będzie.

O tym, że Skarb Państwa nie odpowie na ogłoszone przez New World Resources wezwanie, mówił w czwartek wiceminister skarbu Jan Bury. "Skarb Państwa ma 2,3 proc. akcji Bogdanki, my na pewno nie odpowiemy na to wezwanie złożone przez NWR. Dla OFE jest to test, czy są inwestorem długoterminowym. Wierzymy, że akcje spółki Bogdanka będą jeszcze rosły" - podkreślił Bury.

Bogdanka jest najlepszą polską kopalnią węgla kamiennego. Jej zysk netto za 3 kwartały br. wyniósł prawie 193 mln zł. Zarząd spółki sprzeciwia się próbie przejęcia przez NWR, wskazując na ryzyko znacznych negatywnych skutków przejęcia dla spółki oraz brak jakichkolwiek korzyści finansowych, technologicznych czy organizacyjnych. Przeciwne przejęciu są również związki zawodowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj