czytaj e-DGP

Forsal.pl - portal finansowy

Financial Times po polsku
statystyki

2011-01-07 17:32 , ostatnia aktualizacja: 2011-01-07 17:53

Węgry chcą konkurować z Chinami i wzorować się na Polsce

Centroprawicowy rząd Węgier, który przejął od stycznia prezydencję w Radzie UE, promuje kraj jako "wschodzącego tygrysa Europy Środkowej", który dzięki reformom gospodarczym ma być w stanie konkurować nie tylko z Chinami, ale i Afryką.

"Węgry chcą być konkurencyjne wobec Chin, a nawet Afryki" - powiedział w piątek premier Węgier Viktor Orban, zachwalając reformy swojego rządu, który ograniczył już deficyt do 3,8 proc. PKB. Tym samym Węgry znalazły się w grupie pięciu krajów UE z najniższym deficytem.

Minister finansów w rządzie Orbana Gyoergy Matolcsy posunął się nawet do określenia kraju jako "wschodzącego tygrysa Europy Środkowej", trawestując określenie używane niedawno wobec Irlandii (celtycki tygrys) czy szybko rozwijających się gospodarek krajów bałtyckich. "Zawsze wskazywałem na Irlandię jako przykład sukcesu gospodarczego" - powiedział Matolcsy. Także on wyraził opinię, że dzięki elastyczności i taniej sile roboczej Węgry będą w stanie konkurować z Chinami w produkcji.

Orban zapewnia, że choć Węgry nie są członkiem strefy euro, to głównym priorytetem prezydencji węgierskiej będzie "utrzymanie silnego euro", a Matolcsy opowiedział się za euroobligacjami strefy euro i dalszym zacieśnianiem koordynacji polityk gospodarczych strefy. Minister finansów nie ukrywał jednak, że "Węgrom nie spieszy się" do przyjęcia wspólnej waluty. Przed podjęciem decyzji w tej sprawie rząd chce przyspieszyć wzrost gospodarczy, ograniczyć bezrobocie (planuje utworzenie 1 mln miejsc pracy) oraz zmniejszyć deficyt i dług publiczny.

>>> Czytaj też: Węgry: Stawiamy pytanie o wolność gospodarczą w UE

Na wzór Polski Węgry chcą w nowej konstytucji ograniczyć nadmierny wzrost długu. "Powinniśmy wpisać rozwiązania kontrolne, które powstrzymają ten kraj przed powtórką zadłużenia, jakie mieliśmy już dwa razy: mechanizmy kontrolne, które nałożą ograniczenia na deficyt budżetowy i dług publiczny, na wzór rozwiązań w Polsce" - mówił Orban w Budapeszcie na czwartkowej konferencji prasowej dla korespondentów z Brukseli.

Jak dodał, chodzi o wpisanie ograniczenia do nowej konstytucji, która ma być przyjęta w tym roku, "tak by dług nie rósł powyżej 50 proc. PKB". W Polsce obowiązuje zakaz przekroczenia poziomu 60 proc. Został wprowadzony w konstytucji z 1997 r.

Orban przypomniał, że w swojej najnowszej historii Węgry dwukrotnie omal nie zbankrutowały - na przełomie lat 80. i 90. oraz w 2009 roku. W obu przypadkach głównym powodem było nadmierne zadłużenie. W październiku 2008 r. pogrążone w kryzysie Węgry zostały wsparte pakietem pomocowym Międzynarodowego Funduszu Walutowego, UE i Banku Światowego wysokości 20 mld euro. Budapeszt zobowiązał się wówczas zredukować swój deficyt do 3,8 proc. PKB w 2010 r.

Mimo że międzynarodowe instytucje finansowe krytykowały podejmowane przez rząd Orbana kroki, premier zapewniał w czwartek, że rząd słowa dotrzymał. Zgodnie z podjętymi zobowiązaniami, w 2010 r. deficyt wyniósł 3,8 proc. PKB, podczas gdy w czerwcu ubiegłego roku wynosił jeszcze 7,5 proc. "Czyli udało się go w pół roku o mniej więcej połowę ograniczyć" - podkreślił Orban. I potwierdził, że celem pozostaje ograniczenie deficytu w 2011 r. do 3 proc. PKB - zgodnie z kalendarzem narzuconym w ramach procedury nadmiernego deficytu przez Komisję Europejską. Rząd prowadzi "przykładową reformę" - zachwalał.

Węgry osiągnęły taki wynik dzięki radykalnym, ale często krytykowanym krokom, jak zeszłoroczna reforma systemu emerytalnego, oznaczająca de facto upaństwowienie istniejącego od 1998 roku prywatnego filara tego systemu. Zgromadzone w tym filarze środki - prawie 3 biliony forintów (10,7 miliarda euro) - przeznaczono na zmniejszenie deficytu państwowego funduszu emerytalnego oraz doraźne zmniejszenie deficytu publicznego. Już od listopada wstrzymano comiesięczne transfery z kasy państwowej do prywatnych funduszy emerytalnych.

W celu zrównoważenia budżetu wprowadzono też kontrowersyjny podatek dla instytucji finansowych i podobne "kryzysowe" podatki dla innych sektorów gospodarki: telekomunikacji, energetyki i sieci supermarketów na kolejne trzy lata. Ale dotykają one firmy zagraniczne i Komisja Europejska sprawdza, czy nie doszło do zakazanej w UE dyskryminacji obcych inwestorów.

>>> Trzynaście wielkich koncernów apeluje do UE o ukaranie Węgier

Orban kategorycznie odrzucił zarzuty, że jest to podatek wymierzony w zagraniczne firmy działające na Węgrzech. Wskazał, że największy podatek płacą węgierskie firmy i banki.

Zdaniem Orbana, w 2010 roku Węgry były krajem, który zrobił najwięcej dla poprawy swojej konkurencyjności. Premier wymienił redukcję biurokracji, podniesienie wieku emerytalnego z 62 do 65 lat, podwyżkę VAT do 25 proc. oraz redukcję płac w administracji publicznej.

PAP

Artykuły z: PAP


Najnowsze komentarze:

TANIE kredyty mieszkaniowe
BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ!
Oszczędzaj na lokacie 8,5%
Sprawdź!
Kredyty dla firm
Porównaj i wybierz najlepszy!
300 zł premii za otwarcie konta
i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!.
Forsal.pl - Giełda, Waluty, Finanse na Facebooku

Najnowsze

Rybiński: Jak się przygotować na nadchodzący kryzys?

opiniakryzys gospodarczyUnia Europejskaeuro

Rybiński: Jak się przygotować na nadchodzący kryzys?

2012-05-25 22:35

Nikt nie wie, czy nadchodzący kryzys finansowy będzie krótki, jak po upadku Lehman Brothers, czy długi i bolesny, jak Wielka Depresja, która doprowadziła do upadku wielu banków. »

Wybory w USA 2012: Walka na noże w kampanii prezydenckiej

polityka i gospodarkamakroekonomia

Wybory w USA 2012: Walka na noże w kampanii prezydenckiej

2012-05-25 22:33

Zaostrza się kampania prezydencka w USA, pełna wzajemnych oskarżeń i ataków personalnych. Prezydent Barack Obama atakuje swego republikańskiego oponenta Mitta Romney'a jako bezlitosnego kapitalistę, Romney oskarża go o powiększenie długu publicznego.»

Wschodnia szkoła futbolu: państwowy kapitalizm i pieniądze oligarchów

rozrywkapolityka i gospodarkaeuro2012finanse

Wschodnia szkoła futbolu: państwowy kapitalizm i pieniądze oligarchów

2012-05-25 21:39

Klubowa piłka na Wschodzie kojarzy się z coraz większymi sukcesami odnoszonymi dzięki milionom dolarów wpompowywanych przez oligarchów. W przypadku Rosji to jednak nieprawdziwy stereotyp.»

"Hańba Europy" - noblista napisał wiersz o Grecji

kryzys gospodarczyrozrywka

"Hańba Europy" - noblista napisał wiersz o Grecji

2012-05-25 21:33

W niecałe dwa miesiące po opublikowaniu krytykującego Izrael wiersza niemiecki laureat literackiej nagrody Nobla Guenter Grass ponownie wdał się w poetycką polemikę na aktualny polityczny temat - tym razem postępowania UE wobec pogrążonej w kryzysie Grecji.»

Euro 2012: Samoloty pełne, pociągi oblężone

lotnictwokolejtransporteuro2012

Euro 2012: Samoloty pełne, pociągi oblężone

2012-05-25 21:33

PKP IC, OLT Express, Eurolot i PolskiBus.com walczą o kibiców. Już brakuje najtańszych biletów lotniczych. Lada dzień zacznie się szturm na kolej.»

Jak pogodzić interes związkowców i kibiców

euro2012emerytury

Jak pogodzić interes związkowców i kibiców

2012-05-25 21:30

Mężczyźni nie chcą, by protesty zakłócały im oglądanie meczów.»

Facebook ma już polski adres

prawointernet

Facebook ma już polski adres

2012-05-25 21:29

Facebook otworzył właśnie swój oddział nad Wisłą. Choć za pozyskaniem biura tego serwisu lobbowały największe polskie miasta, ostatecznie padło na stolicę. Teraz spółkę czeka wybór polskiego szefa, który będzie pracował nad zwiększeniem przychodów serwisu.»

Zawód: agent piłkarski, czyli wielkie pieniądze na boisku

marketingeuro2012finanse osobiste

Zawód: agent piłkarski, czyli wielkie pieniądze na boisku

2012-05-25 21:24

Dobra gra nie wystarczy, by podpisać intratny kontrakt. Potrzebne są odpowiednie kontakty. Dlatego nawet najwięksi futboliści powierzają kariery specjalistom.»

Jak optymizm i pesymizm powodują spadek cen ropy

surowcegiełda

Jak optymizm i pesymizm powodują spadek cen ropy

2012-05-25 21:17

Od początku maja baryłka ropy potaniała o 15 proc. Ale na stacjach taniej nie będzie.»

Nie ma jednej, uniwersalnej strategii na czas kryzysu

kryzys gospodarczymakroekonomiaenergetykasurowce

Nie ma jednej, uniwersalnej strategii na czas kryzysu

2012-05-25 21:12

Prezesi największych krajowych firm zastanawiają się, jak planować dalszy rozwój.»



EUR/PLN4.3598minus-0.0050 PLN
USD/PLN3.4847plus0.0020 PLN
CHF/PLN3.6317minus-0.0019 PLN
GBP/PLN5.4584plus0.0010 PLN
WIG36806.21minus-0.13 %
WIG202037.18plus0.07 %
mWIG402248.66minus-0.16 %
sWIG809082.91plus0.15 %
 
Złoto1631,22minus-0.74 %
Gaz ziemny4,060.00 %
Ropa114,910.00 %
Pallad786,50.00 %
Platyna1865,50.00 %
Srebro31,16minus-1.67 %
 

Newsletter

Czytaj najnowsze wiadomości gospodarcze i finansowe z renomowanych źródeł! Zapisz się na bezpłatny newsletter Forsal.pl

Najczęściej wyszukiwane