| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
2011-02-02 05:14
Koncern tnie ceny paliw. Okazuje się, że stawki przekraczające 5 złotych za litr wypłoszyły kierowców ze stacji benzynowych. Sprzedaż w styczniu mocno spadła. W ślad za potentatem z Płocka ceny obniżają inni.

Koncern tnie ceny paliw. Okazuje się, że stawki przekraczające 5 złotych za litr wypłoszyły kierowców ze stacji benzynowych. Sprzedaż w styczniu mocno spadła. W ślad za potentatem z Płocka ceny obniżają inni.
Fot. Bloomberg

Średnie ceny paliw w wybranych miastach wojewódzkich
Fot. DGP
Kierowców czeka niespodziewana obniżka cen na stacjach benzynowych. I to w sytuacji gdy cena baryłki ropy zaczęła przekraczać 100 dolarów, a świat z niepokojem patrzy na wydarzenia w Egipcie.
Akcję obniżania cen zaczął największy detalista – Orlen. Ceny spadną na wszystkich 1714 stacjach działających pod markami koncernu, także tych franczyzowych i w sieci Bliska. Wszystkie gatunki paliwa, w tym te najdroższe, mają kosztować poniżej 5 zł za litr. Tymczasem jeszcze w poniedziałek np. na stacji koncernu w Olsztynie litr wysokooktanowej vervy wyceniany był na 5,30 zł. – Rzeczywiście obniżyliśmy ceny. Dotyczy to zarówno paliw podstawowych, jak i tych premium – potwierdza Marek Podstawa, dyrektor wykonawczy ds. sprzedaży detalicznej w PKN Orlen.
>>> Czytaj także: Analitycy: sytuacja w Egipcie nie wpływa na razie na ceny paliw
Nagła i wyraźna zmiana cen wywołała zdziwienie u niektórych analityków. – Taki ruch można uznać za zaskakujący w momencie, kiedy ceny ropy rosną, a pozycja złotego nie jest ustabilizowana – mówi Piotr Kuczyński, główny ekonomista Xeliona. Jednak Jakub Bogucki z firmy e-Petrol zwraca uwagę, że obniżka w największym stopniu będzie dotyczyć paliw z górnej półki paliwa premium. – Ceny tradycyjnej benzyny Pb 95 już od ubiegłego tygodnia utrzymują się poniżej 5 zł – mówi analityk. Po decyzji Orlenu spadać będą także ceny paliw premium na stacjach innych koncernów. Wczoraj we wszystkich regionach kraju jeszcze przekraczały 5 zł.
>>> Polecamy: Zobacz jak ograniczyć zużycie paliwa
Przyczyną obniżki przeprowadzanej przez Orlen mógł być słabnący popyt. Z szacunkowych danych, do których dotarł „DGP”, wynika, że w styczniu tego roku Polacy kupili aż o 10 proc. mniej benzyny i oleju napędowego niż rok wcześniej. – W styczniu kierowcy wyraźnie ograniczyli korzystanie z samochodów, gdy cena benzyny przekroczyła 5 zł. Ta cena w przypadku paliwa okazała się psychologiczną granicą – uważa Krzysztof Romaniuk, dyrektor z Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego. Z kolei firmy transportowe – choć oficjalnie się do tego nie przyznają – tak bardzo przestraszyły się podwyżek, że już w grudniu robiły zapasy paliwa na styczeń.
Mimo że od pięciu dni ceny hurtowe paliw – proporcjonalnie do cen ropy naftowej na światowych rynkach – ponownie pną się do góry, to ceny detaliczne na stacjach benzynowych zaczynają spadać. Benzyna Pb 98 sprzedawana przez Orlen od 27 stycznia podrożała w hurcie o 5 groszy na litrze, lecz na stacjach jej ceny spadły o 20 – 30 groszy. Wczoraj w całym kraju Verva 98 kosztowała 4,99 zł.
Zdaniem ekspertów śladem płockiego koncernu podążą jego konkurenci, u których dzisiaj paliwa premium kosztują powyżej 5 zł. Zmusi ich do tego także spadająca sprzedaż paliw. Z nieoficjalnych danych, do jakich dotarł „DGP”, wynika, że w styczniu zużyliśmy około 1,3 mld litrów benzyny i oleju napędowego, czyli o jedną dziesiątą mniej niż w tym samym miesiącu roku poprzedniego.
Przedstawiciele płockiego koncernu twierdzą, że obniżka dotyczy zarówno paliw tradycyjnych, jak i premium. Jednak w rzeczywistości stacje Orlenu mają jedynie dostosować się do zalecenia, aby żadne z paliw nie kosztowało więcej niż 4,99 zł. To doprowadziło do kuriozalnych sytuacji. Na stacji przy ul. Grzybowskiej w centrum Warszawy, mieszczącej się praktycznie pod oknami biura zarządu koncernu, litr Vervy 98 kosztuje dzisiaj dokładnie tyle samo co zwykłej Pb 95 – właśnie 4,99 zł.
Przedstawiciele innych koncernów oficjalnie mówią, że „nie komentują poczynań konkurencji”. Jednak nieoficjalnie przyznają, że na ich reakcję nie trzeba będzie długo czekać. – Chcąc zachować konkurencyjność, będziemy musieli zejść z cen. Pewnie jeszcze niżej niż Orlen – mówi anonimowo osoba z dużego zagranicznego koncernu naftowego obecnego na polskim rynku.
Ta rywalizacja ma doprowadzić do tego, że jeszcze w tym tygodniu z tablic z cennikami, które stoją przed każdą stacją, ostatecznie zniknie piątka – „straszak” i bariera psychologiczna, która zniechęca kierowców do tankowania. Nie jest jednak niestety pewne, czy za kilka tygodni „piątka” znowu nie powróci.
– W przypadku cen paliw mamy do czynienia z wieloma niewiadomymi. W grę wchodzą nie tylko wahania cen ropy naftowej na światowych rynkach, lecz także sytuacja na rynku walut czy zawirowania geopolityczne – wylicza Jakub Bogucki, analityk firmy e-petrol.pl. Jednocześnie zwraca uwagę, że na razie wzrosty cen ropy równoważy umacniająca się w stosunku do dolara złotówka, ale nikt nie jest w stanie zagwarantować, że tak będzie w kolejnych tygodniach.
Orlen o ewentualnej konieczności ponownego podniesienia cen woli na razie nie mówić. – Mamy nadzieję, że niepokoje społeczne na Bliskim Wschodzie nie spowodują dalszego wzrostu cen ropy i będziemy mogli utrzymywać ceny paliwa na obecnym poziomie – mówi Marek Podstawa, dyrektor wykonawczy ds. sprzedaży detalicznej w PKN Orlen.
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | 300 zł premii za otwarcie konta i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

2012-05-25 22:52
Piątkowa sesja na Wall Street zakończyła się niewielkimi spadkami, a w centrum uwagi znalazła się wypowiedź wicepremier Hiszpanii wskazująca na kłopoty finansowe hiszpańskich regionów. Mimo spadków, zakończony właśnie tydzień był i tak najlepszy w maju.»

opiniakryzys gospodarczyUnia Europejskaeuro
2012-05-25 22:35
Nikt nie wie, czy nadchodzący kryzys finansowy będzie krótki, jak po upadku Lehman Brothers, czy długi i bolesny, jak Wielka Depresja, która doprowadziła do upadku wielu banków. »

polityka i gospodarkamakroekonomia
2012-05-25 22:33
Zaostrza się kampania prezydencka w USA, pełna wzajemnych oskarżeń i ataków personalnych. Prezydent Barack Obama atakuje swego republikańskiego oponenta Mitta Romney'a jako bezlitosnego kapitalistę, Romney oskarża go o powiększenie długu publicznego.»

rozrywkapolityka i gospodarkaeuro2012finanse
2012-05-25 21:39
Klubowa piłka na Wschodzie kojarzy się z coraz większymi sukcesami odnoszonymi dzięki milionom dolarów wpompowywanych przez oligarchów. W przypadku Rosji to jednak nieprawdziwy stereotyp.»

2012-05-25 21:33
W niecałe dwa miesiące po opublikowaniu krytykującego Izrael wiersza niemiecki laureat literackiej nagrody Nobla Guenter Grass ponownie wdał się w poetycką polemikę na aktualny polityczny temat - tym razem postępowania UE wobec pogrążonej w kryzysie Grecji.»

lotnictwokolejtransporteuro2012
2012-05-25 21:33
PKP IC, OLT Express, Eurolot i PolskiBus.com walczą o kibiców. Już brakuje najtańszych biletów lotniczych. Lada dzień zacznie się szturm na kolej.»

2012-05-25 21:30
Mężczyźni nie chcą, by protesty zakłócały im oglądanie meczów.»

2012-05-25 21:29
Facebook otworzył właśnie swój oddział nad Wisłą. Choć za pozyskaniem biura tego serwisu lobbowały największe polskie miasta, ostatecznie padło na stolicę. Teraz spółkę czeka wybór polskiego szefa, który będzie pracował nad zwiększeniem przychodów serwisu.»

marketingeuro2012finanse osobiste
2012-05-25 21:24
Dobra gra nie wystarczy, by podpisać intratny kontrakt. Potrzebne są odpowiednie kontakty. Dlatego nawet najwięksi futboliści powierzają kariery specjalistom.»

2012-05-25 21:17
Od początku maja baryłka ropy potaniała o 15 proc. Ale na stacjach taniej nie będzie.»
Fundusze dłużne na łasce Grecji
Jak optymizm i pesymizm powodują spadek cen ropy
Sztuczna inteligencja może pojawić się wcześniej niż reforma emerytalna
60 lat NATO – potężny Sojusz na niebezpiecznym rozdrożu
Dzieje powojennej Europy zmierzają do katastrofy| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
Fundusze dłużne na łasce Grecji




140 $ (a $ był po 2 zł = 280 $) baryłka ropy w 2007 r. - na stacjach ok 5zł dzisiaj baryłka ok. 100 $ ($ po ok. 2,8 zł = 280 $) - na stacjach ok. 5 zł. Więc wszystko chyba się zgadza.
jak zwykle nachapać się nie mogą . w 2007 cena baryłki przekroczyła 140 $ a cena za litr paliwa była "magiczna" 4 pln. dzisiaj się tłumaczą ceną za ropę na giełdach . wały z nas robią .