IATA: rok 2010 w lotnictwie był najbezpieczniejszy w historii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 lutego 2011, 07:12
Transport lotniczy odnotował w 2010 roku najniższy w historii poziom wypadków - poinformowało w środę Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych (IATA).

W ubiegłym roku światowy wskaźnik wypadków lotniczych, określany liczbą wypadków wyprodukowanych na Zachodzie samolotów w przeliczeniu na milion lotów, wyniósł 0,61. Oznacza to, że doszło do jednego wypadku na 1,6 mln lotów - wynika z komunikatu opublikowanego w Tokio.

To "najniższy wskaźnik w historii, mniejszy niż 0,65 odnotowany w 2006 roku" - dodaje IATA.

Organizacja zaznacza jednak, że biorąc pod uwagę wszystkie typy samolotów liczba wypadków śmiertelnych był w sumie większa niż w 2009 roku (23 w porównaniu z 18), podobnie jak liczba wszystkich ofiar tych wypadków (786 w porównaniu z 685).

>>> Czytaj też: IATA: Rok 2009 był najgorszy dla lotnictwa od czasów zakończenia II wojny światowej

"Latanie jest bezpieczne. Ale każdy wypadek jest ludzką tragedią, która przypomina nam, iż naszym ostatecznym celem powinno być zero wypadków, zero ofiar" - uważa szef IATA Giovanni Bisignani.

IATA zrzesza 230 przewoźników powietrznych z całego świata, którzy obsługują 93 proc. całego międzynarodowego ruchu lotniczego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj