Chmura pyłu wulkanicznego zatrzymała tysiące pasażerów na lotniskach w Szkocji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 maja 2011, 09:28
Tysiące pasażerów zostało zablokowanych we wtorek rano na szkockich lotniskach po wstrzymaniu lotów przez kilka linii lotniczych, w tym British Airways, KLM, Aer Lingus i Easyjet, z powodu chmury pyłu powstałego po erupcji islandzkiego wulkanu Grimsvotn.

Brytyjska Państwowa Służba Ruchu Lotniczego (NATS) poinformowała, że chmura pyłu wulkanicznego ma przejść nad Szkocją we wtorek między godz. 7 a 13 czasu lokalnego (godz. 8-14 czasu polskiego).

>>> Czytaj też: Erupcja islandzkiego wulkanu: zagrożenie ruchu lotniczego tylko blisko Grimsvotn

W nocy z poniedziałku na wtorek zakłóceniu uległa praca lotnisk w Glasgow i Edynburgu. Następne mają być lotniska w Aberdeen i Inverness.

Według komunikatu NATS, brytyjskie lotniska poza Szkocją działają normalnie.

Prezydent USA Barack Obama z powodu przejścia chmury pyłu wulkanicznego przyspieszył swój wylot z Irlandii do Londynu, przewidziany na wtorek rano, i opuścił Dublin już w poniedziałek wieczorem.

>>> Polecamy: Wybuchy wulkanów mogą decydować o globalnej gospodarce, a Islandia to "jeden wielki wulkan"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj