Mieszkania będą tanieć, bo o pożyczkę coraz trudniej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 listopada 2011, 11:55
Spada zdolność kredytowa Polaków. Z obliczeń analityków firmy Emmerson, zajmującej się pośrednictwem w obrocie nieruchomości, wynika, że obecnie małżeństwo z dwójką dzieci i z dochodami na poziomie dwukrotności średniej krajowej może liczyć na kredyt w wysokości 454 tys. zł.

Od sierpnia maksymalna kwota kredytu mieszkaniowego dla przeciętnej rodziny spadła o 14 tys. zł.

>>> Czytaj też: Zamień jedno mieszkanie na dwa i zarób na tym

Od stycznia 2012 r. zdolność kredytowa jeszcze się zmniejszy, bo banki będą musiały stosować się do nowej rekomendacji SIII, która dla kredytów zaciąganych na więcej niż 25 lat nakazuje obliczać zdolność tak, jakby pożyczka była na 25 lat. W rezultacie maksymalna kwota kredytu dostępnego dla części klientów obniży się o kolejne 5 – 7 proc. – Zmiany te dotkną przede wszystkim tych osób, które planowały zaciągnąć kredyt w maksymalnej dostępnej dla nich kwocie, niejednokrotnie na granicy swoich możliwości płatniczych – mówi Michał Krajkowski, analityk DK Notus.

>>> Polecamy: Rynek nieruchomości dąży w kierunku dna

Mniejsza liczba osób, którą stać będzie na kredyt hipoteczny, oraz niższe kwoty tych kredytów spowodują dalszy spadek cen mieszkań, zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym. Z danych firmy Home Broker wynika, że w ciągu ostatniego roku ceny nieruchomości mieszkaniowych spadły o średnio ponad 3 proc. A prognozy na najbliższe 12 miesięcy sugerują dalszy spadek o podobnej skali. – To prognoza dla całego rynku i nie oznacza, że wszystkie mieszkania potanieją albo potanieją w jednakowym wymiarze. Dużo zależeć będzie od miasta, w którym znajduje się nieruchomość, lokalizacji w konkretnej aglomeracji, standardu lokalu i wielu innych czynników, które ciężko tu wymienić. Ale ogólny nastrój na rynku wskazuje, że ceny spadną o kilka procent – mówi Katarzyna Siwek, dyrektor działu analiz i komunikacji w Home Broker.

Zdaniem specjalistów zacieśnianie polityki kredytowej przez banki powoduje też, że spada średnia powierzchnia mieszkania budowanego przez deweloperów. We wrześniu przeciętne mieszkanie oddawane do użytku miało powierzchnię 60,3 metra kwadratowego. Analitycy Home Broker podkreślają, że to najmniej od października 2007 roku. Średnia powierzchnia mieszkania spada już dziewiąty miesiąc z rzędu. I prawdopodobnie będzie spadać nadal, bo takie są oczekiwania klientów. – Statystyczny nabywca mieszkania chciałby kupić lokal o powierzchni 51,6 metra kwadratowego – mówi Bartosz Turek, analityk Home Brokera.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj