Chińczycy zbudują Anglię pod Pekinem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 grudnia 2011, 18:30
Chiny, fot. karam Miri
Chiny, fot. karam Miri/ShutterStock
Władze powiatu Miyun niedaleko Pekinu chcą zbudować turystyczne miasto na wzór angielski, z zamkiem i innymi egzotycznymi dla Chińczyków budynkami. By wrażenia gości były silniejsze, nie będzie w nim wolno mówić po chińsku - poinformował starosta powiatu.

Na wstępie zwiedzającym będą wydawane, a następnie kontrolowane pamiątkowe paszporty, co w połączeniu z zakazem mówienia po chińsku stworzy iluzję, że wyjechali za granicę - powiedział starosta Wang Haichen. Władze chcą zakończyć budowę w ciągu pięciu lat.

Dotychczas rząd włożył już 4,5 mln juanów (700 tys. dolarów) w przerobienie 16 wiejskich zagród na atrakcyjne domki w stylu angielskim. Jedna z chat już zmieniła się w luksusowy hotel - podkreślił starosta.

Na środowym zebraniu lokalnych władz starosta Wang obiecał, że zrobi z Miyun międzynarodową atrakcję turystyczną i rekreacyjną.

Plany władz Miyun ucieszyły korespondenta brytyjskiego dziennika "The Daily Telegraph". "Może i amerykańska odmiana języka angielskiego jest w chińskich szkołach popularniejsza od tej używanej przez królową, ale wszystko, co brytyjskie, wciąż jest wyznacznikiem stylu dla wielu Chińczyków" - napisał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: turystyka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj