Koniec bonanzy dla bankierów. Ich zarobki zaczęły spadać

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 stycznia 2012, 08:26
Bankierzy, fot. Goodluz
Bankierzy, fot. Goodluz /ShutterStock
Dobre czasy dla bankowców się skończyły. Przynajmniej na razie. W ubiegłym roku płace prezesów i członków zarządu największych instytucji finansowych spadły o 30 – 40 procent. Jedną z instytucji, która zdecydowała się na radykalne obniżenie uposażenia wysokiej rangi biznesmenów, jest amerykański potentat finansowy Goldman Sachs.

 Każdy z 400 partnerów banku zarobił w ubiegłym roku od 3 do 6,5 mln dolarów brutto. To blisko o połowę mniej, niż wynosiły ich dochody w 2010 r. Takiej samej skali cięcia dotknęły także zarobki prezesów Morgan Stanley, innej czołowej instytucji finansowej USA.

>>> Czytaj też: Francja chce wprowadzić podatek od transakcji finansowych, aby dać przykład całej UE

Zarządy największych banków świata zdecydowały się na ograniczenie pensji prezesów z kilku powodów. Najważniejszym są bardzo słabe nastroje na giełdach oraz rynkach finansowych. Z tego powodu proporcjonalnie spadły zarobki banków na transakcjach finansowych, od których uzależnione są uposażenia dilerów.

Po wtóre cięcia pensji zarządu są tylko częścią szerszego planu ograniczenia kosztów banków. Banki szukają oszczędności z powodu wielkich strat, jakie poniosły od 2008 roku na kredytach hipotecznych, oraz dodatkowych kosztów, jakich się spodziewają z powodu nowych norm ostrożnościowych wprowadzanych latem tego roku przez Bank Rozliczeń Międzynarodowych. Łącznie 25 największych banków świata tylko w minionym roku zwolniło 103 tysiące pracowników.

Wreszcie zarządy banków zdecydowały się na obniżenie uposażenia dyrekcji z powodu presji społecznej. Zdaniem przywódców UE, ale także prezydenta Baracka Obamy, dotychczasowy system wynagradzania dilerów i prezesów nadmiernie sprzyjał podejmowaniu przez nich ryzykownych, często spekulacyjnych strategii rozwoju.

We Francji dodatkowym powodem oszczędności jest spodziewane wprowadzenie w tym roku podatku od transakcji finansowych, którego koszt wyniesie około 10 mld euro rocznie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj